fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Kluzik-Rostkowska na wicemarszałka

Joanna Kluzik- -Rostkowska
Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
PiS ma zaproponować kandydaturę szefowejsztabu JarosławaKaczyńskiego– dowiedziała się „Rz”
Prawo i Sprawiedliwość zaproponuje kandydata na wicemarszałka Sejmu na początku sierpnia, na ostatnim przed wakacjami posiedzeniu (4 – 6 sierpnia).
Według naszych informatorów z kręgu władz PiS będzie nim posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska, podczas kampanii prezydenckiej szefowa sztabu wyborczego prezesa PiS.
– Jestem na plaży, nic mi o tym nie wiadomo – mówi „Rz” Kluzik-Rostkowska. – Do rozmowy z prezesem nie chcę się na ten temat wypowiadać.
Jej nazwisko pojawiło się na wewnątrzpartyjnej giełdzie kandydatów do władz partii i Sejmu od razu po wyborach prezydenckich.  Kandydaturę posłanki, uważanej w PiS za przedstawicielkę lewicowo-liberalnego skrzydła partii, w nieoficjalnych rozmowach krytykowali klubowi konserwatyści. Obawiali się, że spowoduje to skręt partii w lewą stronę sceny politycznej.
– Nie jestem zaskoczony informacją o planach takiej nominacji, bo jestem po rozmowie z prezesem i wiem, że jej nazwisko jest mocno brane pod uwagę – mówi jeden z czołowych konserwatywnych posłów PiS, który nie chce ujawniać nazwiska. – Jako szef klubu byłaby dla nas nie do przyjęcia, ale nominację na wicemarszałka możemy zaakceptować.
– Jeżeli to będzie Joasia, to będzie to dobry wybór. Zasłużyła sobie na taką nominację – komentuje posłanka Beata Kempa (PiS).
Zdaniem naszych informatorów Jarosław Kaczyński będzie chciał jednak wzmocnić pozycję Kluzik-Rostkowskiej w klubie.
Jak ustaliliśmy, na posiedzeniu Rady Politycznej PiS 24 lipca zaproponuje rozszerzenie Komitetu Politycznego o młodych parlamentarzystów kojarzonych z liberalnym skrzydłem partii. Wśród nich wymieniani są m.in. Mariusz Kamiński i Paweł Poncyljusz.
Zdaniem naszych informatorów oficjalnie to „młodzi liberałowie” mają przeforsować kandydaturę Kluzik-Rostkowskiej, tak by Komitet Polityczny rekomendował ją klubowi jako wicemarszałka.
– Dobry krok kadrowy w kierunku nieformalnego zbliżenia z SLD – ocenia dr Wojciech Jabłoński, politolog. Dodaje, że choć w wywiadzie dla „Rz” Kaczyński wykluczył koalicję z Sojuszem, to jednak PiS od dłuższego czasu prowadzi „podchody” w kierunku tego ugrupowania. – To polityczny pragmatyzm i metoda drobnych kroczków. Najpierw ludzie bliscy SLD i nieformalna współpraca, później będą  wybory i rozmowa o koalicji
– zakłada Jabłoński.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA