fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nowe technologie

Solar Impulse wylądował

AFP
Eksperymentalny samolot napędzany energią słoneczną wystartował w środę rano z bazy w Szwajcarii i wylądował dziś około 9 rano.
- Andre (Borschberg, pilot) pozostanie tak długo jak to będzie możliwe w powietrzu - powiedział inicjator eksperymentu Bertrand Piccard wczoraj wieczorem, kiedy samolot rozpoczynał nocną fazę lotu.
Lucas Chambers z zespołu Piccarda, który opisuje całe wydarzenie na blogu, napisał o 8.30: "Pewnie nie powinienem tego mówić, ale po centrum kontroli chodzą różne plotki. Mówią: 'Mamy mnóstwo mocy, wiatry są idealne, pogoda wspaniała... zróbmy dowcip dziennikarzom i po prostu lećmy dalej.'"
57-letni Borschberg, były pilot wojskowy, krąży obecnie nad szwajcarską Jurą na wysokości 6500 m z szybkością ok. 42 km/godz.
Pewnym problemem jest to, że Solar Impulse po starcie leciał zbyt szybko z silnym prądem wznoszącym co uniemożliwiło pełne naładowanie litowo-polimerowych baterii.
Solar Impulse wzbił się w powietrze w środę o godz. 6.51 czasu lokalnego z prędkością 35 km/h z bazy wojskowej Payerne, na zachodzie Szwajcarii.
Samolot zaprojektowany przez Piccarda, 7 kwietnia odbył swój pierwszy lot, który trwał półtorej godziny. Był to pierwszy z serii lotów próbnych, które mają zakończyć się w ciągu 3 lat lotem dookoła świata.
Czytaj bloga na [link=http://www.solarimpulse.com/blog/blog.php?lang=en&group=media]www.solarimpulse.com[/link]
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA