fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Czy Kompania zarobi na Tauronie

Dariusz Lubera, prezes Tauron Polska Energia
Fotorzepa, Szymon Łaszewski Szymon Łaszewski
W zamian za akcje Tauronu, który słabo zadebiutował na GPW, węglowy gigant odda m.in. kopalnię
– Sprawa jest w toku, trwa wycena kopalni Bolesław Śmiały. Choć debiut Tauronu był poniżej oczekiwań, to nie stracimy na objęciu jego akcji – mówi „Rz” Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej.
W ramach przygotowywanej umowy Kompania ma wnieść do spółki celowej swoją kopalnię. Jej wycena z 2007 r. opiewała na 120 mln zł, ale zgodnie z szacunkami „Rz” zakład jest obecnie wart ok. 150 mln zł (m.in. ze względu na przeprowadzone inwestycje). Następny krok to zamiana udziałów KW w tej spółce oraz jej udziałów w Południowym Koncernie Węglowym (PKW) z grupy Tauron (31,99 proc.) na akcje energetycznego koncernu. Wartość udziałów Kompanii w PKW szacowana jest na ok. 300 mln zł.
Paweł Gniadek, rzecznik Tauronu, nie chce komentować sprawy i odsyła do prospektu emisyjnego grupy. Wynika z niego, że liczba akcji, które mogą zostać objęte przez Kompanię, nie przekroczy 6 proc. kapitału zakładowego Tauronu.
Cenę emisyjną akcji spółki ustalono na 5,13 zł. Skarb Państwa zarobił na tym debiucie 4,2 mld zł, sprzedając niespełna 52 proc. udziałów w jej kapitale zakładowym. To oznacza, że gdyby Kompania Węglowa objęła 6 proc. akcji Tauronu po tej cenie, warte by one były ok. 480 mln zł. Ale już np. pakiet 5 proc. byłby wart ok. 400 mln zł.
Akcje Tauronu są teraz tańsze (na zamknięciu wczorajszej sesji za jeden walor płacono 5,05 zł), nie wiadomo też, jaki dokładnie pakiet akcji obejmie Kompania Węglowa. Zgodnie z zapisami w prospekcie emisyjnym Tauronu cena akcji zostanie dopiero ustalona – jako średnia dziennych kursów z 40 dni sesyjnych na GPW. Kiedy będzie ona wyliczana? – To będzie jeszcze ustalane – mówi Madej.
Tauronowi zależy na przejęciu Bolesława Śmiałego. Po pierwsze kopalnia ta połączona jest taśmociągiem z należącą do koncernu elektrownią w Łaziskach i jest dostawcą paliwa dla niej. Po drugie dzięki przejęciu kopalni spółka zwiększy wydobycie węgla w grupie o 1,6 mln ton rocznie (teraz ma dwie kopalnie – Janina i Sobieski).
W 2008 r. KW miała już wnieść aportem kopalnię Bolesław Śmiały do Tauronu. Jednak proces został wstrzymany, ponieważ zapisy poprzedniego listu intencyjnego obecny szef KW Mirosław Kugiel uznał za niekorzystne dla spółki i unieważnił dokument. Jeżeli tym razem strony nie osiągną porozumienia do 31 marca 2011 r., każdej z nich przysługuje możliwość odstąpienia od umowy.
[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mail=k.baca@rp.pl]k.baca@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA