Biznes

Z offsetu skorzysta tylko zbrojeniówka

Najdroższy program kompensat realizuje dostawca F-16 Lockheed Martin. Do końca listopada offsetodawcy wykonali zobowiązania warte ponad 5,5 mld dol. i 870 mln euro.
Rzeczpospolita
Rząd przygotowuje nową strategię offsetową: inwestycje trafią wyłącznie do zbrojeniówki, a priorytetem są nowe technologie – dowiedziała się „Rz”
Efekty 15 obowiązujących dziś umów offsetowych, których wartość sięga 23 mld zł, z największą, wartą 6 mld dol. umową samolotową amerykańskiego koncernu Lockheed Martin, są wciąż poniżej oczekiwań.
– Rządowa strategia ma skonkretyzować wymagania i jednoznacznie wskazać kierunki kompensowania w gospodarce wydatków na zakupy zagranicznego sprzętu – mówi Dariusz Bogdan, wiceminister gospodarki. Inwestycje i zamówienia będą trafiały wyłącznie do zbrojeniówki, czyli do firm, które mają koncesję MSWiA na produkcję wojskową. Oznacza to potwierdzenie praktyki, która trwa od dwóch lat. Wszystkie negocjowane ostatnio umowy offsetowe adresowane były do krajowych producentów zaliczanych do tzw. przemysłowego potencjału obronnego, także prywatnych spółek wytwarzających broń i sprzęt wojskowy.
[wyimek]23 mld zł wynosi wartość offsetowych zobowiązań w gospodarce[/wyimek] Hubert Królikowski, dyrektor Departamentu Programów Offsetowych w resorcie gospodarki, zaznacza, że zagraniczne inwestycje kompensacyjne mają być też ściśle związane z przedmiotem dostawy. Chodzi o to, by do zobowiązań offsetowych zaliczać w pierwszej kolejności inwestycje stwarzające możliwości serwisowania kupionego sprzętu w Polsce lub związane z przeniesieniem jego produkcji do kraju. Rządowi negocjatorzy offsetu mają zadbać, by zagraniczni dostawcy uzbrojenia byli zainteresowani przekazywaniem do polskich firm nowoczesnych technologii, a także zlecaniem badań w krajowych instytutach, uczelniach i komórkach rozwojowych przedsiębiorstw. – W katalogu potrzeb offsetowych, banku pomysłów prowadzonym przez Ministerstwo Gospodarki, w ostatnich miesiącach pojawia się jednak coraz więcej sugestii przedsiębiorców, aby – zwłaszcza w kryzysie – doceniać i premiować projekty offsetowe związane z zamawianiem polskich wyrobów i usług oraz pozyskiwaniem nowych rynków zbytu dla rodzimego sprzętu – przyznaje Królikowski. Dodaje, że konsekwencją przyjęcia nowej strategii będą rychłe zmiany prawa offsetowego. Zapewne zaplanowana przyszłoroczna nowelizacja uwzględni najnowsze unijne zalecenia, by wartość zobowiązań offsetowych zapisywanych w umowach nie przekraczała wartości kontraktowanej broni. Rząd chciałby też, by prawo potwierdziło obowiązek rygorystycznego egzekwowania kar za niewykonanie zobowiązań kompensacyjnych. Nowe zasady kontraktowania inwestycji offsetowych obejmą przyszłe zagraniczne zakupy. Armia przygotowuje np. ogromny przetarg na zakup 16 samolotów szkoleniowych do treningu pilotów F16. Szacuje się, że kontrakt uwzględniający też zakupy symulatorów i systemu wsparcia logistycznego może kosztować nawet miliard dolarów. Jeszcze w tym roku armia wybierze dostawcę kosztownych bezpilotowych samolotów zwiadowczych. W najbliższych latach wojsko chce też kupić 26 śmigłowców różnych typów. [ramka][srodtytul]Kompensaty w firmach cywilnych[/srodtytul] Zagraniczni dostawcy uzbrojenia w ramach zobowiązań offsetowych mogą obecnie inwestować w branżach cywilnych. Lockheed Martin na terenie Bumaru w Łabędach utworzył z General Motors regionalne centrum logistyczne obsługujące fabryki Opla. W ramach offsetu GM ulokował też w zakładach w Gliwicach produkcję modelu Zafira. Lockheed wspierał także modernizację produkcji paliw w rafinerii Lotosu. Fińska Patria wsparła budowę nowej fabryki potentata urządzeń hydraulicznych, Parker Hannifin, w Siechnicach pod Wrocławiem. Dzięki Patrii do Polski trafiły także zamówienia od producenta farb Tkkurila, a Scania produkowała w zakładach pod Warszawą, w Łodzi i Słupsku podzespoły do produkcji autobusów.[/ramka] [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora z.lentowicz@rp.pl[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL