Ekonomia

Bruksela znów zasili Polfę

Resort skarbu chce sprywatyzować Polfę Tarchomin w 2010 r. Dwie pozostałe Polfy już szukają inwestorów.
Rzeczpospolita
Komisja Europejska zgodziła się na kolejną dawkę pomocy dla Polfy Tarchomin. Spółka dostanie tym razem 42,5 mln zł na restrukturyzację – dowiedziała się ”Rz”
– To przykład udanego wykorzystania pomocy unijnej na ratowanie spółki – mówi ”Rz” Wojciech Dąbrowski, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu.
Polfa Tarchomin, największa i – jak dotąd – najsłabsza z trzech spółek Polskiego Holdingu Farmaceutycznego, skupiającego ostatnich państwowych producentów leków, dostała w lutym 2009 r. 20,5 mln zł zwrotnej pożyczki z Agencji Rozwoju Przemysłu za zgodą Komisji Europejskiej. – Gdyby nie te pieniądze, pewnie już zatonęlibyśmy – mówi Stanisław Jakubowski, prezes Polfy Tarchomin. Firma była na krawędzi bankructwa, jeden z kredytujących banków wypowiedział jej umowę. – Dzięki pomocy ARP udało się zrobić w spółce podstawową restrukturyzację.
W styczniu 2008 r. w Polfie pracowało ok. 1920 osób. Na skutek programu dobrowolnych odejść (wzięło w nim udział 230 osób, teraz trwa trzecia tura programu) i odejść z innych przyczyn zatrudnienie zmniejszyło się dziś do ok. 1,5 tys. Spółka zamknęła też część produkcji. Dzięki temu w 2009 r. Polfa Tarchomin po raz pierwszy od trzech lat wykaże zysk. – Po dziesięciu miesiącach 2009 r. mamy ok. 10,5 mln zł zysku netto – mówi Jakubowski. – Na koniec roku ta kwota może ulec zmianie, ze względu na odpisy aktualizacyjne, ale rok na pewno zamkniemy na plusie – dodaje. Przychody spółki sięgają dziś ok. 215 – 220 mln zł. Dlatego pożyczka, na którą zgodziła się teraz Komisja Europejska, oceniwszy pozytywnie wykorzystanie poprzedniej, posłuży już nie na ratowanie, zakładu, ale na restrukturyzację. Z otrzymanych 42,5 mln zł Polfa Tarchomin odda ARP pożyczone wcześniej 20,5 mln zł. – Pozostałe pieniądze przeznaczymy na kolejne porządki w firmie, m.in. uregulowanie spraw własnościowych dotyczących gruntów. Chcemy, by do kwietnia – maja tego roku, tak jak planuje PHF, firma nadawała się już do restrukturyzacji – mówi prezes Jakubowski. Taką samą pomoc na ratowanie spółki, jaka w 2008 roku zasiliła Polfę mają dostać Zakłady Chemiczne w Policach. Jej kwota będzie jednak znacznie wyższa, niż przyznana Polfie – 150 mln zł. Jak wynika z informacji ”Rz”, pierwsza transza środków trafi do firmy nie w grudniu, jak zapowiadano wcześniej, ale w styczniu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL