Historia

Pięć dzienników Anoszkina przyjechało do Polski

Gen. Wojciech Jaruzelski
Fotorzepa, Darek Golik
Gen. Wojciech Jaruzelski prosił Rosjan o pomoc przy wprowadzeniu stanuwojennego i ewentualną interwencję - wynika z ujawnionej ostatnionotatki gen. Wiktora Anoszkina, który był adiutantem dowódcy wojsk Układu Warszawskiego marszałka Wiktora Kulikowa.
Gen. Jaruzelski twierdzi, że jest to nic niewarta luźna notatka, która nie może być traktowana jako dokument.
Ale okazuje się, że mamy do czynienia nie z jedną notatką, lecz z całym szeregiem zapisów gen. Anoszkina. Pięć jego dzienników z okresu 1980 - 1981 przywiózł do Polski Dariusz Jabłoński, reżyser filmu „Gry Wojenne” opowiadającego o losach pułkownika Kuklińskiego. - To prowadzone codziennie, bardzo szczegółowe zapiski i relacje ze spotkań marszałka Kulikowa - mówi „Rz” osoba, która widziała dzienniki. - Są tam nie tylko jego rozmowy z gen. Jaruzelskim, ale także z innymi przywódcami i dowódcami z państw Układu Warszawskiego. Materiały mają zostać w poniedziałek zaprezentowane i przekazane historykom. Z takiego obrotu sprawy zadowolony jest prof. Antoni Dudek. - Im więcej poznamy materiałów dotyczących tamtych wydarzeń, tym lepiej - mówi „Rz”. Nie wierzy jednak, by ujawnienie nawet kompletnego materiału zmieniło wersję gen. Jaruzelskiego. A tej nie potwierdzają sowieccy dowódcy, z którymi rozmawiał Jabłoński. - Gdy na posiedzeniu Biura Politycznego zastanawiali się nad rozwiązaniem problemu, głos zabierali i Andropow, i Susłow, i Gromyko. Wszyscy mówili, że w żadnym razie o wprowadzeniu wojsk nie może być mowy - twierdzi gen. Anatolij Gribkow, szef sztabu sił zbrojnych Układu Warszawskiego. A sam marszałek Kulikow potwierdza, że Jaruzelski zwrócił się do niego z prośbą o pomoc, gdyby wprowadzanie stanu wojennego się źle potoczyło.
[ramka] Sprzeczne relacje polskich i rosyjskich generałów dotyczące okoliczności wprowadzenia stanu wojennego (materiały z filmu "Gry Wojenne" Dariusza Jabłońskiego): [b] GEN. CZESŁAW KISZCZAK - SZEF WYWIADU I KONTRWYWIADU LWP 1972-1981, MINISTER SPRAW WEWNĘTRZNYCH PRL 1981-1990 [/b] W pierwszych dniach grudnia, został poproszony do Moskwy do Naczelnego Dowództwa Wojsk Układu Warszawskiego zastępca szefa Sztabu Generalnego gen. Hupałowski, którego marszałek Ogarkow, ówczesny szef Sztabu Generalnego, poinformował o przygotowywanych planowanych ćwiczeniach wojsk Układu Warszawskiego na terenie Polski. [b] GEN. ANTONI JASIŃSKI - ZASTĘPCA SZEFA SZTABU GENERALNEGO LWP1968-1984 [/b] Przedstawiono mu mapę z rejonami koncentracji tych wojsk, jakie mają do Polski wkroczyć. [b] GEN. CZESŁAW KISZCZAK - SZEF WYWIADU I KONTRWYWIADU LWP 1972-1981, MINISTER SPRAW WEWNĘTRZNYCH PRL 1981-1990 [/b] Przeniesiono to na tzw. oleat, który przywiózł z sobą z Moskwy do Sztabu Generalnego. [b] GEN. WIKTOR ANOSZKIN - ADIUTANT MARSZAŁKA KULIKOWA [/b] Może Hupałowski miał coś takiego. Być może w Sztabie Generalnym Radzieckich Sił Zbrojnych. W każdym razie dowództwo Zjednoczonych Sił takiej mapy nie miało. [b] GEN. FLORIAN SIWICKI - SZEF SZTABU GENERALNEGO LWP 1973-1983 MINISTER OBRONY NARODOWEJ PRL 1983-1990 [/b] Z tych materiałów, z którymi zapoznaliśmy się, wiedzieliśmy, że to jest nic innego jak przygotowanie interwencji. [b] GEN. ANATOLIJ GRIBKOW - SZEF SZTABU SIŁ ZBROJNYCH UKŁADU WARSZAWSKIEGO 1976-1989 [/b] Ten rekonesans był przeprowadzony przez dowódców dywizji radzieckich i czechosłowackich wraz z generałami – podkreślam to – wraz z polskimi generałami. Żadnej tajemnicy między polskim i radzieckim sztabem nie było. [b] (...) [/b] [b] OLEG BOGOMOŁOW - DYREKTOR INSTYTUTU ŚWIATOWEGO SYSTEMU SOCJALISTYCZNEGO 1968-1991 [/b] Spór rozpoczął się jeszcze w osiemdziesiątym roku. Wtedy nie było jednolitego stanowiska, więc spór przeniósł się na kolejny rok. Widocznie jednak w roku następnym przewagę uzyskali ci, którzy absolutnie nie dopuszczali możliwości tego rodzaju działań. [b] GEN. ANATOLIJ GRIBKOW - SZEF SZTABU SIŁ ZBROJNYCH UKŁADU WARSZAWSKIEGO 1976-1989 [/b] Gdy na posiedzeniu Biura Politycznego zastanawiali się nad rozwiązaniem problemu, głos zabierali i Andropow, i Susłow, i Gromyko. Wszyscy mówili, że w żadnym razie o wprowadzeniu wojsk nie może być mowy. [b]ALEKSANDR JAKOWLEW - DORADCA I SEKRETARZA KC KPZR GORBACZOWA ARCHITEKT SOWIECKIEJ PIERESTROJKI 1985-1991 [/b] Kiedy na Biurze Politycznym stanęła kwestia Polski, Susłow burknął, że Polska to nie Czechosłowacja. Bali się go jak ognia. Susłow był faktycznym przywódcą, przecież nie Breżniew. Wszyscy natychmiast ucichli, i nikt się nie odważył tego proponować. [b] GEN. ANATOLIJ GRIBKOW - SZEF SZTABU SIŁ ZBROJNYCH UKŁADU WARSZAWSKIEGO 1976-1989 [/b] Gdy wprowadziliśmy wojska do Afganistanu, w Organizacji Narodów Zjednoczonych przeciwko temu posunięciu głosowało 114 państw. Gdybyśmy wprowadzili wojska do Polski, chyba cały świat byłby przeciwko nam i stracilibyśmy wszelki autorytet. [b] WITALIJ PAWŁOW - SZEF PRZEDSTAWICIELSTWA KGB W POLSCE 1973-1984 [/b] Jaruzelski długo się wahał. Najbardziej niepokoiło go to, czy wojsko polskie opowie się po stronie władzy oraz czy będzie tłumiło wystąpienia, które mogą mieć miejsce po ogłoszeniu stanu wojennego. [b] GEN. WIKTOR ANOSZKIN - ADIUTANT MARSZAŁKA KULIKOWA [/b] Kierownictwo partii oraz Sztab Generalny oczywiście trzymali się punktu widzenia Wojciecha Jaruzelskiego. Mówili tak: „Jeżeli wprowadzenie stanu wojennego nie załatwi problemu i nie zatrzyma nacisku Solidarności, czy armia radziecka będzie w stanie nam pomóc?” [b] DARIUSZ JABŁOŃSKI [/b] Czy to prawda, że Jaruzelski przed wprowadzeniem stanu wojennego prosił o potwierdzenie, że dostanie pomoc, jeśli coś by się źle potoczyło? [b] MARSZ. WIKTOR KULIKOW - NACZELNY DOWÓDCA SIŁ ZBROJNYCH UKŁADU WARSZAWSKIEGO 1977-1989 [/b] Muszę powiedzieć, że taką prośbę bezpośrednio do mnie rzeczywiście skierował, mówił o tym. [srodtytul]Kulikow o zeszytach Anoszkina: [/srodtytul] [b]MARSZ. WIKTOR KULIKOW - NACZELNY DOWÓDCA SIŁ ZBROJNYCH UKŁADU WARSZAWSKIEGO 1977-1989 [/b] Ta rozmowa, którą przeprowadziliśmy z udziałem generała Anoszkina, u niego były przechowywane dokumenty na temat przeprowadzonych przeze mnie rozmów z Wojciechem Jaruzelskim, z Kanią i z innymi przywódcami. Te dokumenty się zachowały i są bezspornym dowodem. [b] GEN. WIKTOR ANOSZKIN - ADIUTANT MARSZAŁKA KULIKOWA [/b] To był prawdziwy mój tajny, osobisty zeszyt. W nim zostały odnotowane wszystkie rozmowy, które były prowadzone, niezależnie od szczebla, w obecności lub bez obecności Szczegółowa lub innych, wszystko to, co słyszałem. [b] MARSZ. WIKTOR KULIKOW - NACZELNY DOWÓDCA SIŁ ZBROJNYCH UKŁADU WARSZAWSKIEGO 1977-1989 [/b] Jestem szczery w tej sprawie. Po co miałbym na starość kłamać, czy kręcić? [b] GEN. WIKTOR ANOSZKIN - ADIUTANT MARSZAŁKA KULIKOWA [/b] I żadnego specjalnego „preparowania”, jak Pan to ujął, nie było. Nic podobnego. Nic podobnego. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL