Idąc do sądu, trzeba liczyć się z wydatkami

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Aby się procesować, trzeba mieć pieniądze. Dotyczy to również przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą. Dochodzenie należności od kontrahentów ma swoją cenę
O tym, ile trzeba zapłacić, mówi [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=6DF267F8F5042604F710A5797B25B2B5?id=179014]ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.[/link]To z niej dowiemy się, jaka jest taksa np. od pozwu o wyłączenie wspólnika ze spółki czy od wniosku o wezwanie dłużnika do wykonania egzekwowanej czynności.[srodtytul]Płaci ten, kto wnosi pismo...[/srodtytul]Koszty sądowe obejmują opłaty i wydatki. Zasada jest taka, że do uiszczenia kosztów sądowych obowiązana jest strona, która wnosi do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki (chyba że ustawa stanowi inaczej). Opłaty pobierane są m.in. od pozwów, apelacji, zażaleń itp. Gdy pismo wnosi kilka osób, pobierana jest jedna opłata. Jeżeli jednak przedmiotem sprawy są roszczenia lub zobowiązania jednego rodzaju i oparte na jednakowej podstawie faktycznej i prawnej, to każdy współuczestnik uiszcza opłatę oddzielnie, stosownie do swojego roszc...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL