Opinie

Nie patrzeć przez palce

- Znów mamy rekord w konkursie na dotacje, tym razem na poważne granty związane z działalnością badawczo-rozwojową - pisze Wojciech Romański
Gra idzie o duże pieniądze – średnia wartość wsparcia, o które walczą małe i średnie firmy, to 5,5 mln zł. Kilka tygodni temu mieliśmy do czynienia ze szturmem przedsiębiorców na dotacje do e-biznesu. Kto żyw, gna po pieniądze.
Stwierdzenie, że polskie firmy nauczyły się korzystać z unijnego wsparcia, brzmi już banalnie. Niegdysiejsze obawy, że nie będziemy umieli poradzić sobie z wykorzystaniem pieniędzy płynących z UE, okazały się nieuzasadnione. Problem tylko w tym, że większość przyznanych dotąd grantów rozwijała firmy jako takie (i bardzo dobrze). Nie rozwijała się natomiast kluczowa dla rozwoju i sukcesu gospodarki innowacyjność, nie pojawiały się przełomowe rozwiązania i projekty. Nie było twórców, byli odtwórcy i – co najwyżej – udoskonalacze. Polska pod względem nakładów na badania i rozwój wlecze się w ogonie Europy. Unijne pieniądze mogą to zmienić. Wszystko jednak zależy od tego, kto dostanie wsparcie. Jeśli będziemy je przyznawać, patrząc na wnioski przez palce, znów może umknąć nam jakaś szansa.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL