Surowce i Chemia

Zakłady muszą inwestować, by utrzymać produkcję

W 2010 r. kopalnie wydadzą na inwestycje 2,5 – 3 mld zł. 400 mln zł trafi do nich z budżetu na tzw. inwestycje początkowe – na taką formę pomocy publicznej godzi się Bruksela
[link=http://www.rp.pl/temat/398342.html]Wszystkie teksty z barbórkowego dodatku Polski Węgiel[/link]
Polska walczy o to, by te dotacje mogły być udzielane górnictwu do 2015 roku. Jak na razie przyszły rok jest ostatnim, gdy Komisja Europejska godzi się na takie wsparcie branży (chodzi o dofinansowanie inwestycji, m.in. w nowe złoża). Zgodnie z projektem rozporządzenia dotacja może być przyznana dla inwestycji rozpoczętych po 1 stycznia 2008 r. Z szacunków „Rzeczpospolitej” wynika, że kopalnie złożą ok. 20 wniosków o dofinansowanie przekraczające łącznie 0,5 mld zł.
Giełdowa Bogdanka chce m.in. dofinansowania kompleksu strugowego do eksploatacji niskich pokładów (wysokości do 1,7 m). – Szacujemy, że dzięki tej inwestycji zasoby kopalni zwiększą się o ok. 100 mln ton węgla, a koszty wydobycia będą niższe – mówi „Rz” Mirosław Taras, prezes Lubelskiego Węgla. – Tegoroczne nakłady inwestycyjne stanowią 9 proc. naszych przychodów i wyniosą w tym roku 900 mln zł. To o ok. 200 mln zł więcej, niż w roku ubiegłym – podkreśla Mirosław Kugiel, prezes Kompanii Węglowej. – Proponowane przez nas do dofinansowania projekty dotyczą m.in. budowy nowych poziomów wydobywczych i modernizacji zakładów przeróbczych. Zakładamy, że dotacja mogłaby wynieść w sumie 200 mln zł – dodaje Zbigniew Madej, rzecznik KW. Do wzmożonych wydatków przygotowuje się także Jastrzębska Spółka Węglowa. – W przyszłym roku zamierzamy realizować cztery projekty inwestycyjne spełniające kryteria początkowych. Możemy ubiegać się o dofinansowanie w kwocie 55,7 mln zł, czyli 30 proc. z nakładów szacowanych na 185,7 mln zł – mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW. Chodzi o rozbudowę kopalń Zofiówka i Pniówek oraz budowę nowych poziomów wydobywczych w Budryku i Zofiówce. Dla JSW wsparcie finansowe będzie o tyle ważne, że ta spółka odczuła najbardziej skutki kryzysu i jako jedyna zamknie rok ze stratą, która może przekroczyć 400 mln zł. [wyimek][srodtytul]20 mld zł[/srodtytul] muszą wydać kopalnie na inwestycje do 2015 r., aby utrzymać obecny poziom produkcji[/wyimek] – Na pewno w 2010 r. będziemy się ubiegać o dotacje, bo mamy dobre projekty – mówi prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Stanisław Gajos. Chodzi o modernizację szybu Piotr oraz zgłębienie szybu Bronisław, co zagwarantuje KHW na 30 lat dostęp do ok. 250 mln ton węgla. KHW liczy też na pieniądze z obligacji węglowych (spłacanych surowcem) – jak dotąd sprzedała papiery za ponad 130 mln zł (wieloletni plan zakłada pozyskanie z nich 900 mln zł). Resort gospodarki szacuje, że w latach 2007 – 2015 spółki węglowe muszą wydać na inwestycje ok. 20 mld zł, by utrzymać odpowiedni poziom wydobycia (w Polsce ponad 90 proc. energii elektrycznej wytwarza się z węgla, w tym ok. 60 proc. z kamiennego). W tym roku mimo kryzysu same tylko śląskie kopalnie wydały już na inwestycje ok. 1,8 mld zł. Ich ubiegłoroczne problemy z wydobyciem wynikały bowiem z zaniechania inwestycji w górnictwie przez ostatnie lata. A w tym sektorze procesy inwestycyjne trwają – np. głębienie nowego szybu wydobywczego to ok. cztery lata.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL