Surowce i Chemia

Rok pod znakiem tragedii w Wujku-Śląsku

Od 1 stycznia do 1 grudnia tego roku w wypadkach w górnictwie zginęło 38 osób, w tym 36 w kopalniach węgla kamiennego. W całym 2008 r. w wypadkach górniczych zginęło 25 osób, a rok wcześniej 16
[link=http://www.rp.pl/temat/367523_Katastrofy_i_wypadki_gornicze.html]Tragedia w Wujku-Śląsku dzień po dniu[/link]
Większość tegorocznych ofiar to pokłosie wrześniowej tragedii w rudzkiej kopalni Wujek-Śląsk, należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego. 18 września, niecałe trzy lata po największej w Polsce katastrofie górniczej od lat 70., jaka miała miejsce w Halembie, wybuch metanu znów pogrążył Rudę Śląską w żałobie. Ponad 1000 m pod ziemią doszło do zapłonu i wybuchu tego gazu. 12 górników zginęło na miejscu, a kolejnych ośmiu – od poparzeń w szpitalach. Kopalnię zalicza się do zakładów z czwartym – najwyższym – stopniem zagrożenia metanowego. Tego samego dnia pojawiły się poszlaki wskazujące na fałszowanie odczytów czujników wykrywania metanu. Hipotezę wykluczono po drugim posiedzeniu komisji eksperckiej Wyższego Urzędu Górniczego powołanej dla zbadania przyczyn i okoliczności tej tragedii.
W kwietniu Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego otrzymała jednak anonim ostrzegający o zagrożeniu metanowym. Przekazała go WUG i policji. Urząd niczego nie wykrył. Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, uważa, że ABW powinna była sama zająć się sprawą. [wyimek][srodtytul]800 mln zł[/srodtytul] wyda w tym roku na zapewnienie bezpieczeństwa pracy Kompania Węglowa[/wyimek] 26 listopada zakończyło się czwarte posiedzenie komisji eksperckiej. Potwierdzono, że w strefie, gdzie przebywało siedem zabitych osób, mogły przebywać najwyżej trzy. W innym miejscu, gdzie były 23 osoby, z których pięć zginęło – nie powinno być nikogo. Badania ekspertów potwierdziły także zły stan urządzeń elektrycznych. – Życie pracowników nie ma żadnej ceny, bezpieczeństwo jest priorytetem – podkreśla Mirosław Kugiel, prezes Kompanii Węglowej. – 70 proc. naszego wydobycia pochodzi z najniebezpieczniejszych pokładów, więc z roku na rok wydajemy na BHP coraz więcej. W tym roku to blisko 800 mln zł. Górnicy mówią, że przed każdym swoim świętem św. Barbara wzywa kogoś do siebie. [ramka][link=http://www.rp.pl/temat/398342.html]Wszystkie teksty z barbórkowego dodatku Polski Węgiel[/link][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL