fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Polska gospodarka rośnie szybciej z każdym miesiącem

Zdaniem Eurostatu wzrost PKB sięgnął 1 proc., po 1,3 proc.w II kw. To efekt korekty danych o wpływ czynników sezonowych.
Rzeczpospolita
Wzrost PKB w III kwartale sięgnął 1,7 proc., o 0,2 pkt proc. więcej, niż oczekiwali analitycy. W poprzednim kwartale gospodarka rosła w tempie 1,1 proc., a na początku roku 0,8 proc. Ekonomiści uważają, że końcówka roku będzie jeszcze lepsza, a w całym bieżącym roku wzrost PKB sięgnie 1,5 proc.
– Nie dam się namówić na ogłaszanie końca recesji – komentował ten wynik podczas konferencji premier Donald Tusk. – Jeśli jednak nie nastąpi druga fala kryzysu, to można już dziś powiedzieć, iż Polskę ominęło to, co spotkało inne państwa.
– Pamiętajmy jednak, że w tym roku w III kw. pracowaliśmy jeden dzień więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku – przypomina Jakub Borowski, główny ekonomista Invest Banku. – Jeśli więc policzymy wzrost PKB tak jak to robi Eurostat i wyeliminujemy wpływ czynników sezonowych, to dynamika PKB w III kw. wyniosła 1 proc. wobec 1,3 proc. w II kw.
Zdaniem Tuska wysoki wzrost gospodarczy, jaki notuje nasz kraj, nie jest wyłącznie zasługą rządu. To Polacy mogą sobie dziś pogratulować, że zaufali sobie i uwierzyli, iż nic złego się nie dzieje.
Słowa premiera potwierdzają najnowsze dane GUS. Wynika z nich, że spadek popytu krajowego wyhamował. W porównaniu z sytuacją sprzed roku zmniejszył się on o 1,2 proc., podczas gdy od kwietnia do czerwca spadek sięgnął 2,1 proc. O tym, że Polacy znów chętniej wydają pieniądze, świadczy wzrost spożycia indywidualnego do 2,2 proc. w ujęciu rocznym z 1,7 proc. w II kw. Wolniej spadają też już inwestycje – w III kwartale tylko o 1,5 proc. rok do roku wobec spadku o 3 proc. w poprzednim kw.
– Konsumpcji pomogły m.in. wakacje spędzane przez Polaków w tym roku w większym stopniu w kraju – twierdzi Monika Kurtek, ekonomistka BPH. – Jeśli zaś chodzi o inwestycje, bez wątpienia przy pogłębiającym się spadku aktywności dużych firm sytuację ratują inwestycje samorządów wspierane przez fundusze unijne. Eksperci BPH szacują w tym ostatnim przypadku wzrost na kilkadziesiąt procent rok do roku.
Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium, uważa, że w końcówce roku poprawi się też sytuacja w firmach. – Biorąc pod uwagę poprawiające się wyniki finansowe firm i wyhamowywanie spadków wykorzystania mocy wytwórczych, można oczekiwać stopniowego odbudowywania inwestycji w tym sektorze – mówi.
Ekonomiści uważają, że w IV kw. PKB może przyspieszyć do 2 proc., a w całym roku przekroczyć 1,5 proc. Premier ani minister finansów – także obecny na konferencji – nie chcieli komentować tych doniesień. Przyznali jednak, że Polska stoi przed problemem związanym z wysokim deficytem finansów publicznych. – Do końca roku poznamy schemat działań rządu, które mają zmierzać do zejścia z poziomem deficytu z 6,4 proc. PKB, jakie na ten rok prognozuje dla nas Komisja Europejska, do wymaganych przez Brukselę 3 proc. PKB – zapewnił Jacek Rostowski. Dodał, że deficyt sektora jest dziś wysoki także z powodu rosnących składek do OFE. – Musimy ten problem rozwiązać, ale rozwiązania nie mogą iść w kierunku przeciwnym niż przeprowadzona reforma – dodał.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=e.glapiak@rp.pl]e.glapiak@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA