Sędziowie i sądy

Może być mniej pożyczek na mieszkania dla sędziów

Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Zmiany w ustawach sędziowskiej i prokuratorskiej mają pozwolić na elastyczne gospodarowanie pieniędzmi na pożyczki mieszkaniowe
Elastycznie niestety może oznaczać mniej. Zdaniem sędziów i prokuratorów rząd właśnie w ten sposób chce ograniczyć pomoc finansową dla nich, a to oznacza mniejsze szanse na atrakcyjne pożyczki mieszkaniowe.
Rządowy projekt ustawy zmieniającej niektóre ustawy związane z realizacją wydatków budżetowych właśnie trafił do Sejmu. Wśród nich znalazły się [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=943A0D5CF5316DE4BF2704213840C2D9?id=162548]ustawy o ustroju sądów powszechnych[/link] i o [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=7D82C648B668EC6BED4514D80B3726D7?id=255114]prokuraturze[/link].W obu chodzi o zmianę przepisów traktujących o minimalnych planowanych w ustawie budżetowej wydatkach przeznaczanych co roku na pomoc finansową, tj. preferencyjne pożyczki mieszkaniowe dla sędziów i prokuratorów. Dzisiejsze ustawy mówią, że nie może to być mniej niż 5 proc. rocznego funduszu płac przeznaczonego odpowiednio dla sędziów i prokuratorów. Po zmianie ma to być… do 6 proc. Co w praktyce oznacza, że wcześniej musiało to być minimum 5 proc., a teraz może być nawet 1, 2 bądź 3 proc. – czyli mniej.
– Dla mnie nie jest to nic innego jak szukanie szansy na obniżenie pomocy finansowej – mówi "Rz" sędzia Bartłomiej Przymusiński, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Twierdzi też, że taka możliwość nie pojawia się przypadkiem. – Jeśli zostanie stworzona, to na pewno będzie się z niej korzystać. Przyznaje również, że sędziowie często korzystają z takich pożyczek na zakup mieszkania. Jego zdaniem uwłaczające jest nade wszystko to, że taką zmianę wprowadza się bocznymi drzwiami, licząc, że środowisko się nie zorientuje, co to dla niego oznacza. Podobnego zdania jest prokurator Jacek Skała ze Związku Zawodowego Prokuratorów RP. Jak mówi, takich preferencyjnych pożyczek mogłoby nie być w ogóle, gdyby prokuratorzy i sędziowie zarabiali tyle, że byłoby ich stać na zaciągnięcie bankowych kredytów na komercyjnych warunkach. Nie jest to pierwsze zamieszanie wokół pomocy finansowej przeznaczanej na pożyczki dla sędziów i prokuratorów. Latem tego roku, powołując się na kryzys, minister sprawiedliwości Andrzej Czuma zawiesił udzielanie pożyczek mieszkaniowych dla przedstawicieli obu profesji. Ministerstwo Sprawiedliwości twierdziło wówczas, że pożyczki zawieszono do końca roku. Zapewniało też, że w projekcie budżetu na 2010 r. nie ma ograniczeń wydatków na ich wypłaty. Tymczasem proponowane przez rząd zmiany mają wejść w życie właśnie od początku przyszłego roku.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL