Korporacje pozwami blokują swoich krytyków

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Firmy próbują uciszać oponentów, wytaczając im procesy o ochronę dobrego imienia. Sądy coraz częściej oddalają takie pozwy
Perypetie filmu o korporacji Amway – niedopuszczenie przez telewizję do jego pokazu podczas festiwalu filmowego oraz bezterminowe odroczenie procesu przez sąd przypominają trwający już kilkanaście lat spór. Zwracają też uwagę na nowe zjawisko w procesach cywilnych wytaczanych przez wielkie korporacje.– [b]Przedsiębiorcy mają prawo dbać o swoje dobra osobiste. Niekiedy jednak występują do sądu o ochronę dobrego imienia, ale tak naprawdę pozew ma zamknąć usta krytykom i stłumić publiczną debatę. Sprawa filmu o Amwayu jest tego przykładem. Szefowie firmy mogli wyjaśnić, co jest w nim nieprawdą, ale zamiast tego dołożyli starań, by zablokować jego pokazanie[/b] – uważa Maciej Bernatt z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.[srodtytul]Sąd jako groźba[/srodtytul]W 1997 r. firma Amway oraz jej handlowcy wytoczyli procesy autorom i producentom filmu „Witajcie w życiu”, który pokazywał, jak funkcjonuje korporacja. W 2004 r. sąd oddalił pozew cywil...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL