Nieruchomości

Jak wyegzekwować od zarządcy wspólnoty wykonanie obowiązków?

[i][b]Jestem członkiem wspólnoty mieszkaniowej, na którą składa się 60 współwłaścicieli. Zarządca naszej nieruchomości od lat nie wywiązuje się ze swoich obowiązków i nie reaguje na moje wezwania. W szczególności nie przeprowadza kontroli stanu technicznego budynku (elewacja, dach, przewody kominowe i wentylacyjne). Budynek znajduje się w centrum miasta i stanowi szpecący element miasta. Pęknięcia na budynku łatane są pianką montażową, która nie likwiduje przyczyn powstających pęknięć. Jakieś 2 lata temu zaczęły pękać ściany wewnętrzne, o czym zarządca został poinformowany. Niestety nie podjęto w tej sprawie działań. Dach był remontowany jakieś 3 lata temu, a pomimo to już przy najbliższym załamaniu pogody zaczął przeciekać. W mieszkaniach jest wilgoć – ten problem też jest rozwiązywany.
Po pierwszych problemach z dbałością o stan techniczny mieszkania przestałam płacić składki na czynsz i fundusz remontowy uznając, że moje pieniądze są marnotrawione, a sposób sprawowania zarządu pozostawia wiele do życzenia. Uchwały wspólnoty mieszkaniowej od lat nie są realizowane, a składki na np. usługi kominiarskie są pobierane pomimo braku kontroli drożności przewodów. Nie wspomnę już o zgłaszanych przez wspólnotę żądaniach przeprowadzenia docieplenia budynku. Jak wyegzekwować od zarządcy wykonanie obowiązków? Czy w tej sprawie właściwym byłoby skierowanie sprawy do sądu? Jestem pewna, że inni lokatorzy złożyliby wraz ze mną taki wniosek. Może jest jakiś inny organ, który byłby w stanie pomóc nam w poprawie jakości życia w naszym bloku? [/b][/i]
[i]- A.B.[/i] Członkowie wspólnot często zapominają, że jako współwłaściciele całego budynku odpowiadają za jego stan i utrzymanie, a także o tym, że każdy właściciel lokalu ma nie tylko prawo, ale i obowiązek współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną (art. 27 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=128489]ustawy o własności lokali[/link]; dalej uwl). [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=183262]Prawo budowlane[/link] w (art. 61 w związku z art. 5 ust. 2) wyraźnie mówi, że właściciel (np. wspólnota) lub zarządca obiektu budowlanego jest zobowiązany utrzymywać go w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej. Dotyczy to w szczególności m.in. bezpieczeństwa konstrukcji, bezpieczeństwa pożarowego, odpowiednich warunków higienicznych i zdrowotnych, ochrony przed hałasem i drganiami. Prawo budowlane zobowiązuje też właściciela lub zarządcę do przeprowadzania okresowych kontroli budynku (art. 62). Co najmniej raz w roku trzeba sprawdzić stan techniczny elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu, instalacje i urządzenia służące ochronie środowiska, oraz instalacje gazowe i przewody kominowe (dymowe, spalinowe i wentylacyjne). Takie kontrole trzeba przeprowadzać dwa razy w roku (do 31 maja oraz do 30 listopada) jeśli powierzchnia zabudowy przekracza 2 000 mkw. Przynajmniej raz na 5 lat właściciel lub zarządca sprawdza stan techniczny i przydatność budynku do użytkowania, a także estetykę budynku i jego otoczenia. Kontroli raz na 5 lat podlega też instalacja elektryczna i piorunochronna w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów. Fakt przeprowadzenia kontroli powinien być udokumentowany i odnotowany w książce obiektu budowlanego, którą również musi prowadzić właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego. Nadzór nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego sprawuje powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, do którego każdy może się zwrócić z wnioskiem o kontrolę. Właściciel lub zarządca, który nie spełnia obowiązku utrzymania obiektu budowlanego w należytym stanie technicznym, użytkuje obiekt w sposób niezgodny z przepisami lub nie zapewnia bezpieczeństwa użytkowania obiektu budowlanego, podlega grzywnie od tysiąca do 200 tysięcy złotych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Właściciele lokali mogą też złożyć prokuratorowi lub Policji zawiadomienie o przestępstwie popełnionym przez zarządcę. Organ prowadzący postępowanie zbada, czy nie zostały wyczerpane znamiona przestępstwa określonego np. w art. 164 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=74999]kodeksu karnego[/link], czyli sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy. Zgodnie z tym przepisem, kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia określonego w art. 163 § 1, (czyli pożaru, zawalenia się budowli, eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, itd.) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Przepisy nie rozstrzygają, kto w pierwszej kolejności jest odpowiedzialny za utrzymanie budynku we właściwym stanie i dokonywanie kontroli, jeśli właściciele lokali powierzą zarząd nieruchomością wspólną osobie prawnej lub fizycznej na podstawie art. 18 ust. 1 uwl. Dlatego najlepiej, jeśli zakres obowiązków zarządcy reguluje umowa między nim a wspólnotą. Jeśli zostanie w niej wyraźnie zapisane, że zarządca ma wypełniać obowiązki wynikające z prawa budowlanego, to wspólnota będzie z nich zwolniona. Brak działania ze strony zarządcy powinien spotkać się z natychmiastową reakcją właścicieli lokali. Nie powinna ona jednak polegać na tym, że przestają oni pokrywać koszty zarządu (właściciel lokalu we wspólnocie nie płaci czynszu, lecz miesięczne zaliczki na pokrycie kosztów zarządu). Na koszty zarządu składają się między innymi wydatki na remonty i bieżącą konserwację, utrzymanie porządku i czystości. Nie uiszczając zaliczek, właściciele budynku działają na własną szkodę. Nie oznacza to jednak, że muszą znosić nieudolny zarząd. Każdy z nich ma prawo kontroli działalności zarządu lub zarządcy, poprzez wgląd w dokumenty wspólnoty (ewidencja kosztów zarządu i uiszczanych zaliczek, książka obiektu budowlanego, protokoły pokontrolne itp.), czy żądanie sprawozdania z działalności zarządcy. Jeśli właściciele nie są zadowoleni z zarządcy, mogą i powinni go zmienić. O tym, jak tego dokonać piszemy w artykułach: >> [link=http://www.rp.pl/artykul/226288.html]Jak odwołać powierzony zarząd we wspólnocie [/link] >> [link=http://www.rp.pl/artykul/203810.html] Jak zmienić zarząd, który źle pracuje[/link] >> [link=http://www.rp.pl/artykul/197309.html]Zmiana zarządcy we wspólnocie mieszkaniowej [/link] >> [link=http://www.rp.pl/artykul/90577,240952_Jak_znalezc_dobrego_zarzadce.html]Jak znaleźć dobrego zarządcę[/link] [i]Masz pytanie, my znajdziemy odpowiedź - [mail=serwisnieruchomosci@rp.pl]serwisnieruchomosci@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL