Nieruchomości

„Rodzina na swoim” mało atrakcyjna przy zakupie dużego M

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Kredytem mieszkaniowym w ramach programu „Rodzina na swoim” najkorzystniej sfinansować zakup mieszkania do 50 m2. Przy większym metrażu kredyt z dopłatą robi się nieopłacalny – wynika z analizy Expandera
Maksymalną dopłata do 30-letniego kredytu, jaką można otrzymać w ramach programu „Rodzina na swoim”, wynosi obecnie 796 zł miesięcznie i dotyczy zakupu mieszkania w Warszawie. Dla innych miast stawki są niższe, np. dla Poznania jest to 730 zł, a dla Krakowa 626 zł. W całym kraju na kredyt z dopłatą można kupić mieszkanie o powierzchni nie większej niż 75 m2.
- [b]Jednak mechanizm dopłat jest tak skonstruowany, że dla metrażu z przedziału 50-75 m2 kwota dopłaty jest taka sama. W efekcie rata kredytu na zakup mieszkania o powierzchni 75 m2 jest o 83 proc. wyższa od raty kredytu na zakup 50-metrowego mieszkania, chociaż wartość tego pierwszego jest większa o połowę[/b] – twierdzą Katarzyna Siwek i Jerzy Węglarz z Expandera, firmy zajmującej się m.in. doradztwem finansowym. Ich zdaniem taki mechanizm naliczania dopłat powoduje, że [b]im większe mieszkanie (powyżej 50 m2), tym bardziej uzasadnione jest rozważenie alternatywnego kredytu – w euro lub we frankach[/b]. Dotyczy to oczywiście osób gotowych podjąć ryzyko kursowe.
[srodtytul] Waluta alternatywą przy dużym [/srodtytul] Z obliczeń Expandera wynika, że przy zakupie mieszkania o powierzchni 75 m2 po maksymalnej cenie umożliwiającej skorzystanie z programu „Rodzina na swoim” rata przeciętnego kredytu we frankach (oprocentowanie 4,1 proc.) dla Krakowa wyniesie 1860 zł, a rata przeciętnego kredytu w euro (oprocentowanie 4,5 proc.) 1959 zł. W pierwszym przypadku będzie to o 7 proc., a w drugim o 13 proc. więcej od raty kredytu z dopłatą. Jeżeli wybierzemy natomiast jeden z droższych kredytów z dopłatą (oprocentowanie 8,5 proc.) rata zrówna się z ratą kredytu we frankach. [b]Inaczej sytuacja wygląda w przypadku mniejszych mieszkań. Rata w początkowym okresie spłaty może być o ponad jedną trzecią mniejsza od raty kredytu w euro czy we frankach.[/b] Analitycy Expandera prześledzili to na przykładzie Poznania: rata przeciętnego kredytu z dopłatą (oprocentowanie 6,78 proc.) na zakup 50-metrowego mieszkania po maksymalnej cenie wynosi 1108 zł. Gdyby kredytobiorca chciał sfinansować zakup tego mieszkania przeciętnym kredytem w euro, rata wyniosłaby 1523 zł, wzrosłaby zatem o 37 proc. Nieco korzystniej sytuacja wygląda w przypadku kredytu we frankach, ale rata też jest o ponad 30 proc. wyższa od raty kredytu z dopłatą i wynosi 1446 zł. Analogiczne różnice w wysokości rat występują w przypadku zakupu mieszkania 30-metrowego. [srodtytul]Skończą się dopłaty - wzrosną raty[/srodtytul] Sytuacja kredytobiorcy korzystającego z programu „Rodzina na swoim” wyraźnie pogarsza się po zakończeniu okresu dopłat, czyli po 8 latach. Rata rośnie wówczas znacząco. Dla 75-metrowego mieszkania w Warszawie jest to skok z 2295 zł do 3006 zł. W tym momencie rata kredytu z dopłatą staje się wyraźnie wyższa od raty kredytu w euro czy we frankach. Na tym nie koniec. - [b]Fakt, że dopłaty wypłacane są tylko przez 8 lat znacząco wpływa też na łączny koszt kredytu.[/b] Przy założeniu stałości obecnych warunków oprocentowania oraz kursów walutowych, dla 75-metrowego mieszkania łączna suma rat jest o prawie 19 proc. niższa w przypadku korzystania z kredytu we frankach oraz o 13 proc. niższa w przypadku korzystania z kredytu w euro – przekonują analitycy Expandera i podają przykład: w Warszawie koszt kredytu z dopłatą w przypadku zakupu 75-metrowego mieszkania wynosi 547 tys. zł (wartość kredytu to 462 tys. zł), koszt kredytu w euro wynosi 435 tys. zł, a koszt kredytu we frankach – 389 tys. zł.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL