Mieszkaniowe

Wysokie ceny mieszkań na Bielanach

Nowe osiedla w Ursusie przyciągają głównie młode rodziny, kusząc niezbyt wysokimi cenami
Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
W Ursusie i Włochach dominują mieszkania z segmentu popularnego, dlatego ceny nie są wysokie. Znacznie droższe metry budują deweloperzy na Bielanach i na Bemowie
[b]Rz: Ile mieszkań jest do kupienia w dziś omawianych dzielnicach?[/b]
[b] Maciej Dymkowski prezes zarządu portalu tabelaofert.pl:[/b] Zdecydowanie największy wybór mamy na Bemowie. Decydując się na zakup lokalu w tej lokalizacji, możemy wybierać spośród ponad tysiąca mieszkań. Znaczenie Bemowa na mieszkaniowej mapie stolicy utrzymuje się na podobnym poziomie co wiosną. Bemowo znajduje się na wysokiej czwartej pozycji, z udziałem w podaży na poziomie 9,6 proc. Dość wyraźnie ustępuje takim lokalizacjom jak Wilanów, Białołęka i Mokotów, nieznacznie zaś wyprzedza Wolę. Sąsiednie Bielany to dzielnica, w której od zawsze były problemy z szeroką ofertą. Sytuacji nie poprawiła – w sposób radykalny – nawet budowa metra. Dziś jest kilka projektów, a w nich ponad 400 lokali. Pozwala to na pewien, nawet dość swobodny, wybór przy zakupie. Lokalizacja ta zamyka pierwszą dziesiątkę w Warszawie pod względem podaży.
Nieco lepszą sytuację mamy we Włochach. Wybierać możemy z nieco ponad 500 lokali. Są one dostępne w kilkunastu inwestycjach, więc możemy mówić o sporej różnorodności. Spośród omawianych dziś dzielnic ostatnią pozycję pod względem udziału w podaży zajmuje Ursus, w którym można wybierać spośród ponad 300 mieszkań. Trzeba pamiętać, że jest to lokalizacja, która jeszcze kilka lat temu była jednym wielkim placem budowy. Właśnie w tamtym kierunku rozbudowywała się Warszawa. Teraz znaczenie Ursusa jest mniejsze. W obecnej sytuacji zagospodarowanie poprzemysłowych terenów dzielnicy to melodia przyszłości, jednak ta lokalizacja bez wątpienia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. [b]Jaki procent mieszkań we wspomnianych dzielnicach jest gotowy?[/b] Największy udział procentowy gotowych mieszkań w ofercie posiada Bemowo – ponad 45 proc. lokali dostępnych do kupienia jest już zrealizowanych. Na podobnym poziomie znajduje się Ursus. Zdecydowanie mniej gotowych mieszkań znajdziemy we Włochach – ich udział nie przekracza 30 proc. Najskromniej pod względem udziału zbudowanych już mieszkań w ofercie rynkowej prezentują się Bielany – jedynie 23 proc. niesprzedanych lokali jest już zrealizowanych. [b]Ile kosztują nowe lokale w poszczególnych dzielnicach?[/b] Znacznie poniżej średniej warszawskiej, która wynosi 9252 zł. Najdrożej jest na Bielanach – 8018 zł za mkw. Nieco mniej trzeba zapłacić deweloperom na Bemowie – 7693 zł za mkw. Niższe ceny oferują firmy budujące w Ursusie – przeciętnie 6883 zł za metr – oraz we Włochach – 6776 zł. [b]Z czego wynikają te różnice cenowe?[/b] Na Bielanach i Bemowie dominują projekty z segmentu średniego. Wyższe ceny na Bielanach wynikają przede wszystkim z premii za lokalizację na linii metra. Natomiast w cenach na Bemowie widać, że podaż jest duża i deweloperzy walczą cenowo o klienta, który w ramach tej samej dzielnicy może wybierać wśród wielu ofert. Ursus i Włochy to również inwestycje z segmentu popularnego – ma to swoje odzwierciedlenie w niższych cenach ofertowych. [b]Czy wielu nowych inwestycji możemy się spodziewać w omawianych dzielnicach?[/b] W prezentowanych dziś dzielnicach możemy mówić o dosłownie kilku nowych inwestycjach. Tak więc nie odstają one od innych warszawskich lokalizacji. Pozostaje czekać na ożywienie w sektorze bankowym – zarówno w kwestii finansowania klienta indywidualnego, co powoli zaczyna mieć miejsce, jak też w przypadku kredytów deweloperskich, z czym wciąż jest – mówiąc delikatnie – nie najlepiej. —gb [ramka][b]Opinie deweloperów o inwestycjach w dzielnicach [/b] [srodtytul]Zamieszkać w mieście ogrodzie [/srodtytul] [i]Rafał Stawski, Dolcan[/i] – Włochy to dzielnica, która sukcesywnie się modernizuje i rozwija, a jednocześnie zachowuje walory małego miasteczka – enklawy, w której życie toczy się nieco wolniej i spokojniej. Przeważa tu zabudowa willowa, jednorodzinna, jest też sporo miejsc do odpoczynku w tym mieście ogrodzie. Dzielnica, usytuowana w bezpiecznej odległości od dynamicznego centrum stolicy, ma własne zaplecze usług, szkół, handlu i dobrze rozwiniętą komunikację z licznymi autobusami oraz stacją kolejową WKD. Z uwagi na spokój zachęca do zamieszkania ludzi starszych, natomiast młodym osobom nieco łatwiej kupić tu mieszkanie, ponieważ ceny są bardziej przystępne niż np. na pobliskiej Ochocie. W tym rejonie powstaje kilka osiedli, jednakże zadziwia rozpiętość cen – od 5,8 do 10,5, a nawet do 13,5 tys. zł za mkw. Czyżby jeszcze dzielnica walczyła o konkretnego klienta czy broniła się przed nim? [srodtytul]Zielono i bezpiecznie[/srodtytul] [i]Jarosław Jaczewski, PIB Ebejot[/i] – Ursus, oddalony o 8 km od ścisłego centrum stolicy, dynamicznie się rozwija. Dzięki planowanym i realizowanym inwestycjom drogowym (budowa węzła Aleje Jerozolimskie – Łopuszańska, budowa ulicy Nowolazurowej) Ursus stanie się jedną z dzielnic najlepiej skomunikowanych z centrum Warszawy. Od połowy lat 90. na Skoroszach – najprężniej rozwijającym się obszarze Ursusa – powstało kilkanaście nowoczesnych osiedli mieszkaniowych. Inwestycjom towarzyszy niezbędna infrastruktura – przedszkola, szkoły, placówki medyczne, punkty usługowe, centra handlowe. Średnia cena mieszkań oferowanych w Ursusie to dziś 7 tys. zł za metr. Według straży miejskiej dzielnica ta należy do najbezpieczniejszych w Warszawie. To ciche i spokojne miejsce z wieloma zielonymi terenami (park Czechowicki, park Achera). Ma jedne z najnowocześniejszych i najbezpieczniejszych placów zabaw dla dzieci. Jako miejsce zamieszkania Ursus wybierany jest głównie przez ludzi młodych, którzy w niedługim czasie planują założenie rodziny. [b]—aig[/b] [/ramka] [i]Za tydzień: Ursynów, Wilanów[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL