Biznes

Zaognia się spór kolejowych spółek

Według władz spółki przy przekazaniu jej samorządom w grudniu 2008 r. miała ona 360 mln zł zobowiązań. Tymczasem samorządy miały otrzymać firmę oddłużoną.
Rzeczpospolita
PKP Przewozy Regionalne chcą wystąpić o odszkodowanie do PKPza doprowadzenie ich do niewypłacalności
Jak twierdzą władze samorządowego przewoźnika, za jego trudną sytuację winny jest poprzedni właściciel – PKP.
– To subiektywna opinia, której nie podzielam. Dbaliśmy o interesy PKP PR, póki były pod naszą opieką – mówi „Rz” Andrzej Wach, prezes PKP. Zarząd PKP PR rozważa podjęcie kroków prawnych zmierzających do uzyskania odszkodowania w związku z doprowadzeniem firmy do niewypłacalności przez poprzedniego właściciela.
Wyodrębnienie ze spółki pospiesznych przewozów osobowych i przekazanie ich PKP InterCity miało się przełożyć na spadek przychodów PKP PR o ok. 850 mln zł rocznie. – Jednocześnie nie pozbyliśmy się wszystkich kosztów związanych z prowadzeniem tej działalności – mówi Piotr Olszewski, rzecznik PKP PR. Jak dodają władze spółki, w momencie przekazania jej samorządom w grudniu 2008 r. była ona obciążona zobowiązaniami bieżącymi w kwocie 360 mln zł. Zgodnie z umową wynegocjowaną przez rząd z marszałkami samorządy miały otrzymać spółkę oddłużoną. Tymczasem strata netto za 2008 r. wynosiła 138 mln zł, a bieżące zobowiązania do spłacenia w latach następnych – 360 mln zł. W rozmowie z „Rz” wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhart obie kwoty podawane przez PKP PR – spadku przychodów oraz zobowiązań – nazwał bzdurą. W tym tygodniu komornik na wniosek PKP InterCity zajął konta PKP PR. Są one winne InterCity ponad 100 mln zł. Na 89 mln zł sąd wystawił nakaz zapłaty i taką kwotę zabezpieczył komornik.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL