Służby mundurowe

Odchodził "spokojnie i z klasą"

Mariusz Kamiński
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
- To naturalne, gdy są zarzuty - tak Jacek Cichocki, odpowiadający w kancelarii premiera za specsłużby, komentuje pozbawienie Mariusza Kamińskiego dostępu do informacji niejawnych.
[wyimek][b][link=http://www.rp.pl/artykul/377554.html" "target=_blank]Opinia prezydenta RP dotycząca zamiaru odwołania szefa CBA[/link] (dokumentacja)[/b][/wyimek]
Cichocki stwierdził na antenie RMF FM, że decyzja taka zostanie podjęta już dziś. [b][link=http://www.rp.pl/artykul/377278_Mariusz_Kaminski_odwolany.html]Jak ustaliła "Rzeczpospolita"[/link][/b], jeszcze w poniedziałek, dzień przed odwołaniem z funkcji szefa CBA, ABW wszczęła procedurę odebrania Kamińskiemu certyfikatu bezpieczeństwa. Uznała, że Kamiński „nie daje już gwarancji rękojmi informacji”.
Cichocki opowiada, że wczorajsze przekazanie obowiązków szefa CBA przebiegło "bardzo spokojnie i z klasą". - Muszę powiedzieć, że zarówno przejęcie obowiązków przez nowego pełniącego obowiązki szefa, jak i przekazanie ich przez ministra Kamińskiego odbyło się w naprawdę dobrej atmosferze - podkreślił Cichocki. Pytany o ocenę uczciwości Mariusza Kamińskiego, odparł: "Zawsze sprawiał na mnie wrażenie człowieka zdeterminowanego, który chce dochodzić do prawdy, ścigać korupcję i tak dalej. Nabrałem wątpliwości w ostatnich tygodniach". [srodtytul]Czy mógłby wrócić do CBA?[/srodtytul] Szef prezydenckiej kancelarii Władysław Stasiak nie ma wątpliwości, że premier Donald Tusk, dymisjonując Mariusza Kamińskiego, złamał procedury. - Nie może być zwolnienia z pracy, bo mi się tak podoba - mówił w TVN24. Nie chciał przesądzać, czy Kamiński mógłby wrócić do CBA, gdyby sąd administracyjny uwzględnił jego wniosek zaskarżający legalność odwołania. - Zobaczymy, co z tego wyniknie. Na razie z powodu bezprawnej decyzji została wywołana burza. Skrócono kadencję bez podania uzasadnienia i podstawy prawnej - powiedział Stasiak. Sprawy nie chciał też komentować Jacek Cichocki z kancelarii premiera. - Nie sądzę, żeby chciał - skwitował pytanie o ewentualny powrót Kamińskiego.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL