Świat

Ukraińscy politycy o skandalu z pedofilami w Arteku

Artek, legendarny obóz pionierski
Fotorzepa, PK Piotr Kowalczyk
W Arteku, obozie pionierskim na Krymie "wysoko postawieni przestępcy” dopuszczali się gwałtów na dzieciach - zaalarmował deputowany opozycyjnej, prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy Kołesnyczenko
"Dzieci w Arteku gwałcone były przez ojca, a w orgiach brał udział ksiądz prawosławny i deputowany Bloku Julii Tymoszenko (BJuT)" - napisała poczytna gazeta "Siegodnia". Jej właścicielem jest uważany za głównego sponsora Partii Regionów najbogatszy obywatel Ukrainy Rinat Achmetow.
Dyrekcja Arteku, legendarnego obozu pionierskiego na Krymie, natychmiast oświadczyła, że informacje te są nieprawdziwe, a oskarżenia noszą charakter polityczny. Podobnie uważają przedstawiciele Bloku premier Tymoszenko. Ojciec wykorzystywanych dzieci, główny redaktor czasopisma "Artek" został już aresztowany. Jak pisze "Siegodnia", jego była żona twierdzi, że w zeznaniach podał nazwiska deputowanego BJuT i księdza prawosławnego eparchii umańskiej (centralna Ukraina), którzy mieli uczestniczyć "w orgiach i seksie grupowym z dziećmi w Arteku.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL