Poprzednia ustawa – o komornikach sądowych i egzekucji – z 1997 r. dopuszczała, obok wyższego wykształcenia prawniczego, także możliwość posiadania dyplomu z administracji. W dodatku w stosunku do komorników, którzy w dniu wejścia w życie tej ustawy mieli ukończone 35 lat, nie obowiązywał wymóg uzupełnienia wykształcenia. W rezultacie w niektórych przypadkach, nawet w momencie wejścia w życie obecnej ustawy, a więc w 2019 r., zdarzali się komornicy tylko z wykształceniem średnim.
Czy komornik musi być prawnikiem?
Choć przy stopniu skomplikowania przepisów dotyczących postępowania wykonawczego wymóg posiadania wyższego wykształcenia – w dodatku tylko prawniczego, a już nie administracyjnego – nie dziwi, to pewne wątpliwości budziło rozciągnięcie tego obowiązku także na ludzi, którzy od lat wykonywali zawód. Podnosił je np. Rzecznik Praw Obywatelskich, w czasie gdy urząd ten sprawował Adam Bodnar. Wskazywał on na retroaktywny charakter przepisów, które naruszają zasadę ochrony prawa nabytych wywodzoną z art. 2 Konstytucji.
Czytaj więcej
Komornicy testują nowe szablony pism kierowanych do wierzycieli, dłużników czy ich pracodawców, s...
– W konsekwencji przepis ten pozbawia nabytego już nieograniczonego w czasie uprawnienia do powołania na stanowisko komornika sądowego oraz asesora komorniczego osób, które uprawnienie to uzyskały przed jego wejściem w życie oraz powoduje, iż osoby powołane na te stanowiska są zobligowane do uzupełnienia swojego wykształcenia, mimo iż w momencie ich powoływania nie istniał wymóg posiadania wykształcenia prawniczego i legitymowania się tytułem magistra prawa – argumentował RPO.
Z kolei w październiku ubiegłego roku posłanki Iwona Maria Kozłowska i Anna Wojciechowska skierowały z kolei interpelację do ministra sprawiedliwości z pytaniem, czy planowane jest wprowadzenie przepisów przejściowych dla komorników, którzy rozpoczęli swoją służbę przed wejściem w życie obecnych wymogów i nie posiadają pełnego wykształcenia prawniczego lub czy rozważana jest możliwość uznania wieloletniego doświadczenia zawodowego w miejsce formalnych wymogów edukacyjnych.