Poradniki

Możesz poprosić o pomoc bliskich lub sąsiadów

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Jeśli choroba, wyjazd lub praca uniemożliwiają nam załatwienie swoich spraw urzędowych i sądowych, to można liczyć na pełnomocnika
Mogą nam pomóc rodzina, sąsiedzi, znajomi i pracownicy. Tylko w niewielu sprawach jest bowiem wymagana osobista obecność. W innych możemy skorzystać z pomocy pełnomocnika. Co istotne, nie chodzi tylko o profesjonalnego prawnika, ale także osoby bez takiego przygotowania zawodowego. Przepisy w wielu sytuacjach pozwalają bowiem na reprezentowanie innych w sądzie albo w urzędzie.
[srodtytul]Kolega w urzędzie[/srodtytul] [b]W sprawach administracyjnych, które załatwiamy na co dzień w urzędzie, naszym pełnomocnikiem może być każda osoba fizyczna, która posiada zdolność do czynności prawnych – wystarczy, że mamy do niej zaufanie.[/b] Tak wynika z kodeksu postępowania administracyjnego.
Nie chodzi tylko o pełną zdolność, ale też ograniczoną, dzięki temu drobne urzędowe sprawy mogą za nas załatwiać osoby, które ukończyły 13 lat. Ograniczona zdolność do czynności prawnych pełnomocnika nie jest bowiem przeszkodą do ważności dokonanej przez niego czynności w imieniu jego mocodawcy. Przesądza o tym art. 100 kodeksu cywilnego. Pełnomocnika nie może jednak ustanowić osoba, która sama nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych, a więc np. młody człowiek, który jeszcze nie skończył 18 lat. Z treści pełnomocnictwa powinno wynikać, kto i komu go udziela. Dlatego pod pełnomocnictwem wystarczy umieścić tylko swój tradycyjny podpis, choćby nie można było z niego odczytać naszego imienia i nazwiska. [wyimek]Prawie każdy ma prawo podpisać za nas umowę albo załatwić jakąś sprawę w urzędzie [/wyimek] Tylko wtedy, gdy charakter czynności wymaga osobistego działania, nie możemy skorzystać z pomocy pełnomocnika. Co istotne, w sprawach mniejszej wagi urzędnicy nie muszą żądać pełnomocnictwa, gdy mają do czynienia z członkiem najbliższej rodziny lub domownikiem, a nie mają wątpliwości co do istnienia i zakresu upoważnienia tych osób do występowania w naszym imieniu. [b]Także zaniesienie do sądu lub urzędu (na biuro podawcze) pisma w imieniu strony albo pójście do sądowej kasy i uiszczenie opłaty nie wymaga udzielania pełnomocnictwa.[/b] Pełnomocnictwo powinno być pisemne. Inna możliwość to jego zgłoszenie do protokołu np. podczas wizyty w urzędzie. Oczywiście pełnomocnictwo można w każdym czasie odwołać. Nie musi też ono być nieograniczone, lecz np. obejmować jedynie upoważnienie do działania tylko w pierwszej instancji. Gdy jednak w pełnomocnictwie nie znajdziemy takich ograniczeń, oznacza to, że pełnomocnik jest też uprawniony do wniesienia środków odwoławczych (np. odwołania od decyzji wydanej w naszej sprawie). Uwaga! Warto dobrze się zastanowić, komu powierzamy działanie w naszym imieniu, zwłaszcza gdy robimy to na dłuższy czas albo do wielu spraw. Gdy np. pełnomocnik nie bierze udziału w sprawie (mimo prawidłowych powiadomień), to skutki jego zaniechań obciążają stronę, którą on reprezentuje. Jego bierność może więc zaszkodzić. [srodtytul]Kuzyn zawrze umowę[/srodtytul] Pełnomocnik może nas reprezentować nie tylko w sprawach urzędowych, ale też np. przy zawieraniu umów. Stosowne przepisy znajdziemy w art. 98 – 109 kodeksu cywilnego. Co istotne, do czynności przekraczających zwykły zarząd (np. sprzedaży samochodu) potrzebne jest pełnomocnictwo określające ich rodzaj. Ponadto jeśli do ważności czynności prawnej niezbędna jest np. forma aktu notarialnego, to w ten sam sposób powinno być sporządzone pełnomocnictwo (np. do sprzedaży nieruchomości). [b]Czytaj też: [link=http://www.rp.pl/artykul/376467,376286_Synowa_nie_wesprze_tesciowej_.html]„Synowa nie wesprze teściowej”[/link] [link=http://www.rp.pl/artykul/212825,376285_Ile_trzeba_zaplacic__za_upowaznienie.html]„Ile trzeba zapłacić za upoważnienie”[/link] [link=http://www.rp.pl/artykul/212825,376288_Odbiora_listy__gdy_nas_nie_ma_w_domu.html]„Odbiorą listy, gdy nas nie ma w domu”[/link] [link=http://www.rp.pl/artykul/212825,376287_Udostepniamy_konto_i_dodatkowa_karte.html] „Udostępniamy konto i dodatkową kartę”[/link][/b] masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=m.kosiarski@rp.pl]m.kosiarski@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL