Opinie z rynku

Kiedy właściciel każe się wyprowadzić

SAM/Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Najczęstszą przyczyną wcześniejszego wypowiedzenia umowy są zaległości w opłatach
Właściciel i najemca mają prawo wypowiedzieć umowę przed upływem jej terminu. Muszą się jednak trzymać wskazówek zawartych w przepisach oraz w umowie. Dlatego warto podać w umowie powody, dla których można ją rozwiązać wcześniej. Podstawowe to: długotrwałe zaleganie z opłatami, zakłócanie porządku domowego i dewastowanie mieszkania.
Gdyby w umowie zabrakło postanowień w tej sprawie, to do wypowiedzenia umowy najmu okazjonalnego stosuje się art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów. Zgodnie z nim właściciel może wypowiedzieć umowę w następujących przypadkach: ? najemca nie płaci czynszu przez trzy pełne okresy płatności (najczęściej chodzi o trzy miesiące). Wcześniej jednak wynajmujący musi uprzedzić na piśmie o zamiarze wypowiedzenia i dać miesięczny termin na zapłacenie długu. Dopiero kiedy najemca nie zareaguje na wezwanie i nie spłaci długu, właściciel mieszkania może mu wręczyć wypowiedzenie;
? mimo pisemnego upomnienia najemca używa lokalu w sposób sprzeczny z umową lub niezgodnie z jego przeznaczeniem, np. wynajął lokal jako mieszkalny, a prowadzi w nim działalność gospodarczą; ? niszczy urządzenia przeznaczone do wspólnego korzystania przez mieszkańców albo wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali, np. urządza libacje, jego goście dewastują klatkę schodową i stwarzają poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców bloku; ? wynajął, podnajął albo oddał do bezpłatnego używania lokal lub jego część bez wymaganej zgody właściciela, np. student, nie informując właściciela, podnajął mieszkanie koledze ze studiów. Prawidłowo umowę wypowiada się na koniec miesiąca kalendarzowego, nie później niż miesiąc wcześniej. Wypowiedzenie powinno być na piśmie. Jeżeli najemca nie chce się wyprowadzić, właściciel nie może go wyrzucić na bruk. Musi wystąpić do sądu o eksmisję. Ten, jeżeli najemca należy do grupy osób chronionych (są wśród nich m.in. ciężarne, rodziny z dziećmi, bezrobotni), przyzna prawo do lokalu socjalnego. Dopóki gmina nie dostarczy takiego lokum, najemca mieszka w dotychczasowym. Na taki lokal czeka się latami. [ramka][srodtytul]Co nowego w przepisach[/srodtytul] Szykuje się spora zmiana w przepisach dotycząca najmu okazjonalnego. W tej chwili Sejm pracuje nad projektem nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów. Pojawi się w niej nowy rozdział poświęcony wyłącznie najmowi okazjonalnemu. Po raz pierwszy ten typ najmu zostanie zdefiniowany. Będzie dotyczył tylko mieszkań należących do osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej w tym zakresie. Taka umowa może być zawarta tylko na czas określony, maksymalnie na dziesięć lat. Główną jej zaletą jest, że łatwo będzie można się pozbyć niechcianego lokatora. Zamiast eksmisji zostanie wprowadzona instytucja dobrowolnej egzekucji. Najemca ma obowiązek ponadto podać adres, pod który może zostać przymusowo przekwaterowany. Jeżeli nie ma tytułu prawnego do innego mieszkania, musi dołączyć do umowy oświadczenie osoby, która zgadza się przyjąć go pod swój dach (ma być poświadczone notarialnie). Dzięki instytucji dobrowolnej egzekucji wynajmujący nie musi czekać na wyrok eksmisyjny, wystarczy, że pójdzie do sądu, a ten nada jej klauzulę wykonalności. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL