Radio Maryja i jego zwolennicy

Dwa dni temu „Rzeczpospolita” ujawniła, że kontrola skarbowa zakwestionowała przepływy finansowe między warszawską prowincją redemptorystów i fundacją Lux Veritatis założoną przez ojca Tadeusza Rydzyka.
Efekt kontroli? Fundacja powinna zwrócić fiskusowi 4,3 mln zł VAT. Tego samego dnia w „Naszym Dzienniku” ukazało się oświadczenie o. Jana Króla. Napisał on, że artykuł dowodzi tego, iż „fundację można nękać środkami prawnymi i bezprawnymi realizowanymi na czyjeś polityczne zlecenie”. Szkoda tylko, że ojciec Król nie odpowiedział na konkretne zarzuty. Podobnie nie napisał, o czyje zlecenie chodzi. Chociaż autorzy później wysyłanych do „Rzeczpospolitej” anonimowych e-maili z wyzwiskami byli bardziej otwarci. Oczywiście, na zlecenie Platformy Obywatelskiej.Nic nowego pod słońcem. Iluż to polityków reaguje w dokładnie taki sam sposób. Zawsze wszystko okazuje się na czyjeś zlecenie, w czyimś imieniu, na rzecz jakiegoś mocodawcy. Tylko czy akurat przedstawiciele katolickiego radia powinni odpowiadać w taki sam sposób?To prawda, że każda działalność ojca Rydzyka spotyka się z podwójną podejrzliwością. Jego zwolennicy bywają często wyszydzani...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL