Sądownictwo

Skazani za kody

System miał ułatwić identyfikację i ewidencję sprzętu wojskowego
Fotorzepa, Danuta Matloch Danuta Matloch
Są pierwsze wyroki skazujące dla oficerów, którzy byli odpowiedzialni za wprowadzenie w armii systemu inwentaryzacji, który nigdy nie zadziałał.
O sprawie jako pierwsza napisała ,,Rz".
Rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata, grzywna i nakaz wyrównania strat, jakie poniosło wojsko - taki wyrok usłyszał przed sądem ppłk. Jan B. Major Paweł D. musi pracować społecznie na rzecz jednostki, a część uposażenia oddać na cele charytatywne. System składał się z programu komputerowego, specjalnych czytników i kodów kreskowych naklejanych na sprzęt. Miał on maksymalnie uprościć identyfikację i ewidencję zasobów danej jednostki. - W toku postępowania stwierdzono, że system w praktyce nigdy nie zadziałał, a jednostki wojskowe ponosiły koszty związane z dalszym jego wdrażaniem i nieprawidłowym funkcjonowaniem - wyjaśnia pułkownik Mikołaj Przybył, szef wydziału przestępczości zorganizowanej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Wojsko straciło na tym ok. 750 tysięcy złotych.
Oficerowie oskarżeni zostali o niedopełnienie obowiązków. Obydwaj przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze. W sprawie jest jeszcze pięciu innych podejrzanych - od kapitana do generała brygady.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL