Ekonomia

Łatwiejszy awans nie kusi emigranta

Fotorzepa, Dariusz Gorajski Dariusz Gorajski
Mieszkający w Anglii Polacy interesują się warunkami życia w kraju, ale nie spieszą się z powrotem
– Na pewno łatwiej będzie państwu szybko awansować na wysokie stanowiska menedżerskie w Warszawie niż w Londynie – zapewniała prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas sobotniego spotkania z ok. 300-osobową grupą polskich emigrantów w Londynie. Warszawa jako szóste z naszych miast promowało się wśród mieszkających w Wielkiej Brytanii Polaków, prezentując im możliwości kariery zawodowej, inwestycji i życia w stolicy.
Polskie miasta promują się w Londynie od stycznia w ramach akcji Stowarzyszenia Polaków w Wielkiej Brytanii Poland Street. Przedsięwzięcie prowadzone pod hasłem „12 miast – Wracać, ale dokąd? Porozmawiajmy o konkretach” ma pomóc podjąć decyzję polskim emigrantom rozważającym powrót do kraju. Ilu z uczestników londyńskich prezentacji zdecydowało się na taki krok? Według Wojciecha Ostrowskiego, rzecznika Poland Street, sądząc po wynikach ankiety prowadzonej podczas spotkań, najwięcej, bo ok. 40 proc. Polaków planuje wrócić do kraju w ciągu roku – dwóch lat.
[wyimek]40 procent Polaków pracujących w Anglii planuje powrót do kraju w ciągu roku – dwóch lat[/wyimek] Osób zdecydowanych na szybki powrót jest niewiele. Tym bardziej że przedstawicielom miast nie towarzyszą już firmy szukające w Londynie pracowników. Tak było np. podczas promocji Poznania i Szczecina, choć efekty nie są nadzwyczajne. – W czasie spotkania i zaraz po nim zainteresowanie było bardzo duże, ale potem zgłoszeń było coraz mniej – mówi Michał Szostkowski, dyrektor personalny szczecińskiej firmy informatycznej Tieto, która w styczniu przedstawiała w Londynie oferty pracy dla programistów. Na razie zatrudniła tylko jednego z „angielskich” Polaków. Według Michała Szostkowskiego wiele rozmów rozbiło się o nadmierne oczekiwania finansowe; programiści z trzy – pięcioletnim doświadczeniem spodziewali się „brytyjskich” zarobków rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Kilku specjalistów z doświadczeniem w brytyjskich instytucjach finansowych pracuje natomiast w poznańskim centrum usług biznesowych Franklin Templeton Investments. – Jestem pod wrażeniem poziomu tych ludzi – podkreśla Krzysztof Bronisz, dyrektor zarządzający centrum, dodając, że w porównaniu z absolwentami krajowych uczelni ekonomicznych ich oczekiwania finansowe wcale nie są wygórowane. Według przedstawicieli polskich agencji zatrudnienia nie widać fali powrotu polskich emigrantów. – Zdają sobie sprawę, iż warunki wynagrodzenia za granicą wciąż są nieporównywalnie lepsze – zwraca uwagę Justyna Gaszczyk z Leader Service. [ramka] [b][link=http://www.kariera.pl/czytaj/196/Wielka%20Brytania%20-%20jak%20i%20gdzie%20szuka%C4%87%20pracy.%20/]Jak szukać i znaleźć pracę w Wielkiej Brytanii?[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL