Orzecznictwo

Kiedy przesyłkę do rady uważa się za doręczoną

Fotorzepa, Darek Golik
Datą wpływu pisma do rady powiatu jest data pokwitowania odbioru przesyłki przez uprawionego pracownika starostwa uwidoczniona na pocztowym dowodzie doręczenia
Nie jest nią zaś data faktycznego otrzymania pisma przez radę i wpisania go do swojego dziennika korespondencji. Tak wynika z [b]wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie (sygn. II SA/Lu 112/09)[/b].
Dyrektor Poleskiego Parku Narodowego w Urszulinie zwrócił się do Rady Powiatu we Włodawie o uzgodnienie zmiany granic parku. Pismo w tej sprawie – jak wynika z poświadczenia odbioru – doręczono na adres rady 7 lipca 2008 r. Ta podjęła stosowną uchwałę 7 sierpnia. Prokurator rejonowy we Włodawie zaskarżył uchwałę do sądu. Uzasadnił, że narusza ona art. 77b [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=81435CE1ED3CE88D125DED9A3A274410?id=163434]ustawy o samorządzie powiatowym[/link]. Wynika z niego, że jeśli przepisy przewidują zatwierdzanie, uzgadnianie lub opiniowanie przez radę powiatu rozstrzygnięć innych organów, to podjęcie uchwały powinno nastąpić w terminie 30 dni. Rada tymczasem o jeden dzień przekroczyła ten termin (minął 6 sierpnia).
W odpowiedzi na skargę rada dowodziła, że wniosek został przekazany do biura rady dopiero 9 lipca i od tej daty należy liczyć 30-dniowy termin zawarty w tym przepisie. WSA w Lublinie podzielił pogląd prokuratora, że uchwałę wydano z naruszeniem art. 77b ustawy. Przewidziane w nim terminy – wbrew stanowisku rady – nie mają charakteru instruktażowego, ponieważ ustawa wiąże z ich upływem istotne konsekwencje prawne (organ nie może już zająć stanowiska). To oznacza, że podjęcie uchwały wyrażającej wiążące stanowisko rady powiatu po upływie 30-dniowego terminu jest bezprawne. Uzasadniając wyrok, sąd podał, że zarówno z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=81435CE1ED3CE88D125DED9A3A274410?id=163434]ustawy o samorządzie powiatowym[/link], statutu powiatu włodawskiego, jak i regulaminu organizacyjnego starostwa wynika, że rada powiatu, jako jego organ, wchodzi w skład struktury organizacyjnej powiatu i nie ma ani własnego adresu, ani wyodrębnionej jednostki organizacyjnej zapewniającej wykonywanie jej zadań. Obsługę rady zapewnia starostwo, a konkretnie upoważniony pracownik wydziału organizacyjno-prawnego. Korespondencja adresowana do rady wpływa na taki sam adres jak starostwa powiatowego. Nie ma zresztą innej możliwości doręczenia przesyłki przez pocztę, skoro rada nie ma odrębnego od starostwa adresu. Rację ma więc prokurator, że przesyłka wydana upoważnionemu pracownikowi starostwa 7 lipca 2008 r. doręczona została radzie powiatu skutecznie w tym właśnie dniu. Za datę doręczenia nie może być uznana data późniejszego wpisania przesyłki do dziennika korespondencji rady. Kwestia sposobu przekazania korespondencji w obrębie struktury organizacyjnej powiatu nie może mieć wpływu na ustalenie daty doręczenia przesyłki pocztowej.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL