Zakochani, którzy chcą w tradycyjny sposób świętować 14 lutego – obdarowując się prezentami i spędzając czas poza domem – muszą w tym roku głęboko sięgnąć do kieszeni. Tegoroczne walentynki mogą bowiem okazać się najdroższe w historii.
Drogi koszyk walentynkowy. Wzrost cen upominków przebija inflację liczoną przez GUS
Standardowy „koszyk walentynkowy” ma w 2026 roku kosztować aż 446 zł – wyliczył niezależny analityk Bartosz Turek. Co się w nim znajduje? Zwyczajowe upominki, takie jak bukiet 7 róż, zestaw słodyczy, drobna biżuteria, a także kolacja w restauracji czy bilety do kina. To oznacza, że pary zapłacą o przeszło 4,4 proc. więcej niż w ubiegłym roku, kiedy wartość tego koszyka wyniosła 426 zł.
Czytaj więcej
Marka Pandora, jeden z największych producentów biżuterii na świecie, podjęła zdumiewającą decyzj...
Tempo wzrostu cen za typowe walentynkowe prezenty dwukrotnie przewyższyło również raportowaną przez Główny Urząd Statystyczny inflację. Jak podał w piątek GUS, ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w styczniu o 2,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w 2025 roku (odczyt przebił prognozy ekonomistów dla „Rzeczpospolitej” i „Parkietu”, którzy spodziewali się średnio inflacji na poziomie 2 proc.). Wzrost cen walentynkowego koszyka podbijają przede wszystkim słodycze, ale też bilety do kina czy rachunki w restauracjach.
To właśnie gastronomia zwyczajowo kosztuje zakochanych najwięcej. Wedle danych platformy Numbeo, porównującej koszty życia na świecie, za dwudaniowy posiłek dla dwóch osób w dużym mieście trzeba obecnie zapłacić ponad 200 zł, o 10 zł więcej niż w ubiegłym roku.