Edukacja

Letni staż szansą na pracę

Zadowolony szef, dostrzegając potencjał stażysty,j zaproponuje mu pracę
Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Wakacje dla studentów oznaczają trzy miesiące odpoczynku od uczelni. Jednak dziś niewielu żaków decyduje się na tak długą labę. Młodzi ludzie coraz częściej rezygnują z letniego wypoczynku, żeby zdobywać doświadczenie zawodowe
Dziś same studia nie już wystarczą, by odnieść sukces na rynku pracy. Dyplom ukończenia uczelni nie stanowi gwarancji znalezienia zatrudnienia. Liczy się coś więcej – doświadczenie. Obecnie nikogo nie dziwi, że w ogłoszeniach o pracę pracodawcy stawiają wymagania – „absolwent finansów, z doświadczeniem”. Niegdyś takie sformułowania zastanawiały. Bo jak można oczekiwać doświadczenia od kogoś, kto właśnie zakończył edukację na poziomie studiów. Otóż można. Młodzi ludzie już w trakcie trwania studiów podejmują pracę i nie chodzi tu o pracę dorywczą, w pubach, supermarketach itp. Dziś studenci coraz poważniej i staranniej planują swoją przyszłość, mając świadomość przewagi konkurencyjnej na rynku pracy, jaką daje doświadczenie i praktyka zawodowa w branży, z którą postanowili związać przyszłość.
[srodtytul]Doświadczenie na wagę złota[/srodtytul] Okres letni to doskonały czas, by nabyć doświadczenie, tak bardzo potrzebne w staraniach o pracę po studiach. Taką możliwość stwarzają praktyki i staże, które oferują firmy na okres wakacji. W tak zwanym sezonie ogórkowym, kiedy wielu pracowników firm wyjeżdża na urlopy, a pracy niekoniecznie ubywa, stażysta jest na wagę złota.
Staż to obopólne korzyści dla studenta i dla pracodawcy. Student ma szansę poznania firmy od kuchni. To bardzo ważne, by młodzi ludzie wiedzieli, jakimi regułami kieruje się biznes, jak działa dana branża. Studenci mają możliwość wniknięcia w kulturę organizacyjną firmy, zgłębienia mechanizmów jej działania. W przypadku dużych, wielonarodowych firm, to szansa na pracę w międzynarodowym środowisku, szlifowanie języka, nabranie ogłady biznesowej. Dla młodych ludzi to w końcu doskonała okazja do nawiązania nowych znajomości i kontaktów, które mogą się przydać na późniejszym etapie rozwoju kariery zawodowej. [srodtytul]Inicjatywa przede wszystkim[/srodtytul] To, jak wiele zyskamy na stażu, zależy tak naprawdę od nas samych. Staże i praktyki z założenia nie trwają długo. A więc im krótszy staż, tym mniej czasu na pokazanie się z jak najlepszej strony i przekonanie pracodawcy, że jesteśmy dobrym kandydatem na pracownika. Pracodawca oczekuje od stażystów przede wszystkim inicjatywy. Ludzie, którzy przychodzą do firmy, bo chcą się czegoś nauczyć, pytają, angażują się w powierzane im zadania, są bardzo doceniani. Dla wielu osób staż staje się początkiem pracy w firmie. Zadowolony szef, dostrzegając potencjał stażysty, później proponuje mu pracę. Zdarza się również, że mimo zadowolenia firma nie może sobie pozwolić w danym momencie na przyjęcie nowego pracownika, ale gdy nadarzy się okazja, powraca do praktykanta z ofertą pracy. Nie wszyscy rzecz jasna będą mieli tyle szczęścia, by otrzymać propozycję pracy. Pamiętać należy, że odbyty staż to cenna pozycja w naszym CV, a wsparta referencjami pracodawcy może nam się przysłużyć w przyszłości. Przeglądając CV kandydatów do pracy, specjaliści od spraw rekrutacji coraz większą wagę przywiązują do przebytych staży i praktyk. Taka informacja daje już pewien obraz osoby, która aplikuje do firmy. Jest to dowód na proaktywne podejście kandydata, który szuka sposobów zdobywania nowych umiejętności i poszerzania wiedzy. Liczy się również postawa studentów wobec powierzanych im projektów. Nie zawsze są to zadania na skalę całej organizacji, o strategicznym znaczeniu dla firmy. Czasem niewielkie projekty pozwolą nam się wykazać i dadzą pracodawcy pogląd na nasz sposób pracy, jej organizację, zarządzanie własnym czasem, efektywność i zaangażowanie. Staż to pewnego rodzaju okres próbny dla studenta, okres, który może zaowocować nawiązaniem współpracy z ciekawym pracodawcą. Odbywając staż, trzeba pamiętać, że jest to inwestycja we własną przyszłość. A jak to bywa z inwestycjami – może się okazać długoterminową. Jednak zważywszy na sytuację na rynku pracy, warto włożyć trochę wysiłku w poszukiwanie możliwości odbycia praktyk letnich, nawet jeśli ma to oznaczać, że trzymiesięczne wakacje przejdą nam koło nosa. [i]Autorka pełni stanowisko Human Resources Manager w Infosys BPO Poland, odpowiada za zarządzanie zasobami ludzkimi w centrach Infosys BPO w Łodzi i w czeskim Brnie. Jest certyfikowanym coachem ICC (Międzynarodowej Społeczności Coachów), ma prawie 15-letnie doświadczenie zawodowe[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL