Banki

Prezes PKO BP poszukiwany

Wybór koordynatora oferty. O doradzanie przy planowanej emisji akcji PKO BP rywalizują najpotężniejsze i najbardziej znane banki inwestycyjne. Będzie to największa tego typu oferta na polskim rynku w tym roku.
Rzeczpospolita
Rozpoczął się konkurs na szefa największego banku działającego w Polsce. Równocześnie trwają prace nad przygotowaniem emisji akcji i za kilka dni zostanie wybrany doradca inwestycyjny
Rada nadzorcza ogłosiła dziś konkurs na prezesa oraz wiceprezesa PKO BP, odpowiedzialnego za bankowość inwestycyjną. To następstwo odwołania w ubiegłym tygodniu prezesa banku Jerzego Pruskiego oraz wiceprezesa Tomasza Mironczuka.
Zgłoszenia kandydatów będą przyjmowane do 21 sierpnia. Wymagany jest od nich co najmniej pięcioletni staż pracy w instytucjach finansowych, w tym trzyletni na stanowiskach kierowniczych. Pełniący aktualnie obowiązki prezesa Wojciech Papierak w wywiadzie udzielonym „Rz” zapewnił, że zmiany w zarządzie nie spowolnią procesu przygotowań do planowanej emisji 300 mln akcji, która ma zostać przeprowadzona jeszcze w tym roku. W ciągu najbliższych kilku dni ma też zostać wybrany doradca dla wartej co najmniej 5 mld zł emisji akcji PKO BP. Z informacji „Rz” wynika, że decyzja w tej sprawie zapadnie pod koniec tego tygodnia lub na początku przyszłego.
Do banku wpłynęły oferty od największych podmiotów zajmujących się doradzaniem przy tego rodzaju ofertach. Z naszych ustaleń wynika, że w tej grupie są m. in.: Goldman Sachs, UBS, Morgan Stanley, Citigroup, Bank of America Merrill Lynch, Credit Suisse i Deutsche Bank. – W tej grupie raczej nie ma JP Morgan – mówi nasz rozmówca. Przedstawiciele PKO BP nie chcieli tego komentować. Nie udało się także uzyskać komentarza od JP Morgan, który doradzał w pierwszej fazie przygotowań do emisji akcji polskiej spółki. Prowizje za obsługę tego typu ofert wynoszą 2 – 3 proc. emisji akcji, jednak przedstawiciele branży mówią nieoficjalnie, że w tym przypadku ze względu na liczbę chętnych i wartość emisji prowizja ta może być niższa. Emisja akcji będzie skierowana do dotychczasowych akcjonariuszy, połowa ma zostać objęta pośrednio lub bezpośrednio przez Skarb Państwa. Pozostałe papiery PKO BP trafią do inwestorów mniejszościowych indywidualnych i instytucjonalnych, m.in. do funduszy inwestycyjnych. Analitycy zwracają uwagę na ograniczenia prawne. – Udział jednej spółki w aktywach funduszu nie może przekraczać 10 proc. Jednak jest małe prawdopodobieństwo, że któryś z funduszy przekroczyłby ten limit w wyniku objęcia akcji nowej emisji PKO BP – mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. Nawet jeśli byłaby taka groźba, fundusz może odsprzedać prawa poboru lub skorzystać z tego, że cena emisyjna będzie zawierała dyskonto i sprzedać część posiadanych akcji, a kupić papiery nowej emisji. Pod koniec sierpnia zostanie zwołane NWZA, a jednym z jego punktów ma być ocena prac nad przygotowaniem emisji i zmiany w radzie nadzorczej. [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=m.krzesniak@rp.pl]m.krzesniak@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL