Biznes

Indykpol może zrezygnować z rosyjskiej inwestycji

Wyniki Indykpolu. Pierwszy kwartał nie był dla firmy udany. Wyniki drugiego mają być już lepsze.
Rzeczpospolita
Firma zamierza przeznaczyć na rozwój 60 mln złotych,ale te pieniądze wyda przede wszystkim w kraju
– Przez najbliższe dwa, trzy lata będziemy się koncentrować na rodzimym rynku, gdzie dostrzegamy lepsze szanse na rozwój niż za granicą – mówi „Rz” Piotr Kulikowski, prezes giełdowego Indykpolu. Dlatego spółka nie zamierza na razie budować fabryki i ferm w Wierchniem Usłonie w Rosji. – Pod uwagę bierzemy sprzedaż tamtejszej działki i projektów budowlanych lokalnemu inwestorowi. Nie wykluczamy także wnieść ich jako aportu do spółki, którą moglibyśmy utworzyć z rosyjskim partnerem – wyjaśnia prezes Kulikowski. Rozmowy w tej sprawie trwają. W ciągu najbliższego roku Indykpol planuje znacznie zwiększyć produkcję w swoich zakładach w Polsce. – Dzięki koncentracji uboju indyków i kurczaków w Olsztynie tamtejszy zakład już w przyszłym roku będzie produkował najwięcej żywca drobiowego w Polsce i znajdzie się w ścisłej europejskiej czołówce – wyjaśnia Piotr Kulikowski.
Moce olsztyńskiej fabryki wzrosną z ok. 55 tys. do 85 tys. ton rocznie. W związku z większym zapotrzebowaniem na surowiec spółka uznała, że powinna posiadać w pobliżu zakładu i lokalnych ferm własną mieszalnię pasz. – Do jesieni 2009 r. zdecydujemy, czy będziemy dzierżawić mieszalnię, czy też kupimy lub zbudujemy własną – mówi Kulikowski. Budowa lub przejęcie może kosztować Indykpol ok. 35 mln zł. – Banki zadeklarowały, że udzielą nam kredytów na sfinansowanie tego projektu – mówi Kulikowski. Do 2012 r. inwestycje związane ze zwiększaniem produkcji mogą kosztować Indykpol 50 – 60 mln zł.
Realizowany plan ma doprowadzić do znacznej poprawy przychodów Indykpolu w 2010 r. Prezes nie zapowiada jednak spektakularnego wzrostu obrotów w 2009 r. – Koncentrujemy się obecnie na poprawie marży operacyjnej. Biorąc pod uwagę wyniki w pierwszym półroczu, szacujemy, że tegoroczny wynik EBIT może być najwyższy w historii naszej spółki – mówi Piotr Kulikowski. W 2008 roku zysk operacyjny spółki wyniósł ok. 2,3 mln zł, przy przychodach na poziomie 765,4 mln zł. W piątek akcje Indykpolu staniały 0,3 proc., do 35,4 zł. Obecnie walory spółki są o ok. 40 proc. droższe niż na początku 2009 r.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL