W kancelariach

Główni specjaliści od fuzji i przejęć

[b]Weil Gotshal & Manges i Domański Zakrzewski Palinka – to zwycięzcy rankingu Deal Watch.[/b]
Kancelaria Weil Gotshal & Manges doradzała przy największej liczbie transakcji (12). Domański Zakrzewski Palinka obsłużyli fuzje i przejęcia o największej łącznej wartości (ponad 2,623 mld dolarów). Niedawno opublikowane zestawienie prawnych firm doradczych obejmuje okres między styczniem 2008 r. a marcem 2009 r. Na podstawie samodzielnie zebranych danych sporządził je Deal Watch, internetowy serwis informacyjno-analityczny poświęcony fuzjom i przejęciom, prowadzony przez firmę ISI Emerging Markets (zajmującą się dostarczaniem informacji gospodarczych dla biznesu).
Lider w kategorii liczba transakcji połączenia oraz przejęcia/nabycia spółek, warszawskie biuro sieciowej kancelarii WG&M, obsłużył m.in.: utworzenie Polskiego Konsorcjum Chemicznego; nabycie przez polskich akcjonariuszy Polkomtelu części akcji od TDC Mobile; połączenie firm informatycznych Asseco Poland i ABG; nabycie przez CEZ Poland akcji elektrowni Skawina od Skarbu Państwa; połączenie firm Hoop i Kofola; nabycie przez Netię udziałów w Tele 2. Na kolejnych pozycjach znalazły się kancelarie: Allen & Overy (10 transakcji), DZP (8), Clifford Chance (7), Linklaters (6), GLN (6), Prof. Marek Wierzbowski Radcowie Prawni (6), Dewey & LeBoeuf (4), Gessel (4) i Salans (3). Pierwsza w kategorii wartość obsłużonych transakcji kancelaria DZP pracowała m.in. przy: nabyciu przez Saint Gobain Glass Polska udziałów w spółce Glass World; przejęciu przez Multikino sieci kin Silver Screen; kupnie przez Agros Nova udziałów Orkli w spółkach Kotlin i Elbro; nabyciu przez Polimex Mostostal pakietu większościowego w spółkach grupy Coifer. Na następnych miejscach znalazły się: WG&M (1,67 mld dol.), Dewey & Le Boeuf (1,56 mld), Allen & Overy (0,8 mld), Linklaters (0,67 mld), Salans (0,46 mld) Clifford Chance (0,39 mld). – Fuzje i przejęcia to wiodąca praktyka w naszej firmie – komentuje Paweł Zdort, partner w WG&M. – W ostatnim roku mimo zmieniającej się koniunktury było ich sporo. Na przełomie lat 2008 i 2009 rynek odczuł zastój. Teraz wydaje się, że oczekiwania cenowe potencjalnych sprzedających i nabywców spółek coraz bardziej się zbliżają. Transakcji jeszcze nie ma, są dyskutowane i negocjowane, ale prawnicy już przygotowują ich struktury, np. wymianę akcji za akcje zamiast typowo gotówkowych. Wszyscy oczekują, że jesienią nastąpi ożywienie.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL