Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak powinna zachowywać się obecnie Europa, jeśli chodzi o politykę obronną, zdaniem byłej fińskiej premier?
- Jakie zmiany w polityce międzynarodowej wpłynęły na perspektywę europejskiego bezpieczeństwa?
- Jakie są obecne wyzwania i oczekiwania wobec krajów europejskich w zakresie wydatków na obronność?
Marin w rozmowie z Wirtualną Polską podkreśla, że „Rosja, atakując Ukrainę z brutalną siłą, zniszczyła fundamenty prawa międzynarodowego”, ale brak poszanowania dla reguł rządzących stosunkami międzynarodowymi po II wojnie światowej „widać też w innych częściach świata”. Była premier Finlandii przestrzega przy tym, że „jeśli nie będzie zasad, na których wszyscy moglibyśmy polegać”, wówczas wszyscy znajdziemy się w „śmiertelnym niebezpieczeństwie”.
Była premier Finlandii: Europa musi polegać na własnej sile
– Czas spojrzeć na system międzynarodowy realistycznie i wyciągnąć wnioski. Europa musi zbudować własne zdolności obronne. Razem jesteśmy potęgą gospodarczą i razem możemy być militarnym supermocarstwem – dodaje Marin.
Czytaj więcej
20 stycznia minie rok od zaprzysiężenia obecnego prezydenta USA. W ocenie tego czasu z polskiego...
Jednocześnie była premier Finlandii przyznaje, że Europa – jako cały kontynent – straciła „dekady”, jeśli chodzi o zbrojenia. Zastrzega jednak, że nie dotyczy to państw leżących blisko granicy z Rosją (w tym kontekście wymienia Finlandię i Polskę). Przypomina, że jej kraj nigdy nie zrezygnował z zasadniczej służby wojskowej.