Państwowa posada nie dla biznesmena

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Menedżerowie, którzy chcą zostać członkami zarządu w spółkach Skarbu Państwa, nie przejdą procesu rekrutacji, jeśli nie mają pięciu lat stażu pracy. Nawet ci najlepsi
Wysokie kwalifikacje w zarządzaniu osób ubiegających się o stanowisko menedżera w firmach z udziałem państwa nie mają znaczenia, jeśli nie towarzyszy im pięcioletni staż w ramach stosunku pracy. Tylko taki staż biorą pod uwagę komitety konkursowe. Zdarza się zatem, że kompetentni kandydaci przegrywają z osobami, które wprawdzie mają niższe kwalifikacje, ale były przez pięć lat zatrudnione na umowę o pracę. Co więcej, nie jest także istotne stanowisko, na którym zdobyły potrzebny staż.[srodtytul]Kwalifikacje to za mało[/srodtytul][link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8C0F1DA7F9C8A8E0B7D518A147CD35ED?id=167147]Ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji w art. 19a ust. 3 (DzU z 2002 r. nr 171, poz. 1397 ze zm.[/link]) za najważniejsze uznaje kompetencje kandydata na stanowisko członka zarządu spółki Skarbu Państwa. Rząd jednak w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8A6965EBEA579C9DE2BDD9530F9A19DB?id=169006]rozporządz...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL