Nowe technologie

Rękopis odnaleziony w Internecie

Kodeks Synajski, najstarszy zapis prawie kompletnego Starego i Nowego Testamentu, będzie w całości dostępny dzięki nowoczesnej technologii (fot: Kieran Doherty)
Reuters
Kodeks Synajski z IV wieku, najstarszy chrześcijański zapis Nowego Testamentu, jest już dostępny w sieci
Z inicjatywy British Library rozproszone dzisiaj fragmenty kodeksu będą miały szanse na nowo stanowić całość. Na specjalnie uruchomionej stronie internauci mogą już oglądać mniej więcej połowę kodeksu, zawierającego prawie kompletny Stary i Nowy Testament z niewielkimi opuszczeniami. To najstarszy zapis Biblii chrześcijańskiej, jaki dotrwał do naszych czasów. Spisany został między 330 a 360 rokiem n.e. Karty zapisane są dwustronnie w języku greckim, wielkimi literami, bez znaków przystankowych. Tekst podzielony jest na cztery kolumny. Karty mają wymiary około 38 na 35 cm.
Fragmenty dokumentu spisanego na kartach z koziej i owczej skóry przechowywane są w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Egipcie i Rosji. Prawie dwie trzecie kodeksu ( 347 kart) znajduje się w British Library, 43 karty w Bibliotece Uniwersytetu Lipskiego w Niemczech, trzy w Rosyjskiej Bibliotece Narodowej w Sankt Petersburgu oraz 12 kart w prawosławnym klasztorze Świętej Katarzyny u stóp góry Synaj w Egipcie. – Szeroki dostęp do dokumentu otwiera badaczom szereg możliwości. Kodeks Synajski jest jednym z największych pisanych skarbów ludzkości. Ten 1600-letni manuskrypt jest oknem, przez które można spoglądać na wczesne chrześcijaństwo – powiedział dr Scot McKendrick, szef Działu Rękopisów Zachodnich w Bibliotece Brytyjskiej. – To bezpośrednia relacja, w jaki sposób tekst biblijny powstawał i był przekazywany z pokolenia na pokolenie. Dostępność wirtualnego rękopisu dla studiujących Biblię na całym świecie otwiera zupełnie nowe możliwości, jakich nie było jeszcze kilka lat temu.
[wyimek]730 kart zawierał oryginalny manuskrypt. Do dziś dotrwała połowa z nich[/wyimek] Inauguracji udostępnienia kodeksu w Internecie towarzyszy wystawa w Muzeum Brytyjskim. Zgromadzone tam zostały zabytki z czasów powstawania rękopisu, związane z dokumentem. Przez ponad 1500 lat manuskrypt spokojnie leżał w klasztorze św. Katarzyny. W 1844 roku Konstantin von Tischendorf, niemiecki badacz Biblii, odkrył w koszu ze starymi pergaminami , które mnisi przeznaczyli do spalenia, fragmenty Starego Testamentu. Mnisi zgodzili się oddać badaczowi do skopiowania 43 karty bezcennego dzieła. Ta część rękopisu przechowywana jest dziś w Lipsku. Losy pozostałej części kodeksu były nieznane aż do 1859 roku, kiedy von Tischendorf po raz trzeci odwiedził mnichów na Synaju. Wtedy odnalazła się największa część kodeksu. Mnisi zgodzili się, aby naukowiec zabrał do Petersburga odnalezioną księgę w darze dla cara Aleksandra II. Według relacji uczonego księga została podarowana carowi w zamian za przychylność rządu rosyjskiego dla prawosławnego patriarchy Jerozolimy, zwierzchnika klasztoru na Synaju. Mnisi mają swoją wersję wydarzeń. Twierdzą, że von Tischendorf podstępem wykradł im księgę. Przechowywana w carskiej bibliotece przetrwała rewolucję październikową. Józef Stalin w 1933 roku sprzedał manuskrypt do Muzeum Brytyjskiego za 100 tys. funtów szterlingów. W 1975 roku w odkrytej przypadkowo pod murami klasztoru skrzyni z ikonami i pergaminami znaleziono 12 kart i kilkanaście fragmentów manuskryptu. Najstarsza Biblia do obejrzenia w sieci: [link=http://www.codexsinaiticus.org]www.codexsinaiticus.org[/link]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL