Surowce i Chemia

Górnicza karuzela nazwisk trwa

Kto weźmie Węglokoks? Gdybanie trwa, bo od jakiegoś czasu wielkich zmian kadrowych w górnictwie nie było – a szkoda, bo niektórym spółkom mogłoby to pomóc - pisze Karolina Baca
Prezesi spółek skupiających kopalnie trzymają się mocno. I na razie na zmiany się nie zanosi – za opcje głowami zapłacili wiceprezesi finansowi Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Trzyosobowy zarząd Węglokoksu jednak musiał ponieść odpowiedzialność zbiorową. I to dlatego na eksportera węgla kierują się oczy branży. Postolski, Ścierski, Czypionka – to główne nazwiska typowanych przez Śląsk potencjalnych szefów Węglokoksu. Ostatnio takie emocje w 2008 r. budził tylko wybór prezesa Kompanii Węglowej, zaś wcześniej przypuszczenia, kto będzie górniczym wiceministrem gospodarki. Przypomina to jednak trochę wróżenie z fusów, bo choć konkurs konkursem, to właściciel właścicielem i szczerze wątpię, by na tak ważnym stanowisku, mimo spełnienia wszelkich kryteriów konkursowych (wyższe wykształcenie, znajomość angielskiego itp.) znalazł się ktoś, kogo nie zaakceptuje wcześniej nadzorujący górnictwo Waldemar Pawlak. No, ale w końcu [i]practice makes perfect[/i]...
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL