Świat

Armia nie dla Żydówek?

Kobiety nie powinny służyć w wojsku – ogłosił naczelny rabin polowy, wywołując oburzenie w mocno sfeminizowanej armii
Rabin Awichaj Ronski wygłosił swą kontrowersyjną opinię dwa tygodnie temu na zamkniętej konferencji z udziałem kobiet--żołnierzy. Podkreślił, że żadne orzeczenia rabiniczne nie zezwalają Żydówkom na wstęp do armii. Wczoraj jego słowa ujawniły izraelskie media, co wywołało konsternację w naczelnym dowództwie.
Żołnierki, które słuchały wykładu Ronskiego, są oburzone. „To kompletny brak wrażliwości. Powiedział to w obecności dziesiątek religijnych kobiet-żołnierek, które robią coś, co nie jest dla nich łatwe (czyli służą w wojsku – red.)” – powiedziała anonimowo jedna z nich cytowana przez dziennik „Haarec”. Uczestniczki konferencji zarzuciły rabinowi obłudę, gdyż swoją przyszłą żonę poznał właśnie w wojsku, gdy oboje służyli w tej samej kompanii.
Ronski nazywany jest w Izraelu „rabinem o niewyparzonej gębie”. Jego ortodoksyjni poprzednicy również byli przeciwni wojskowej służbie kobiet, ale pełniąc wysokie funkcje w rabinacie, nie ważyli się mówić tego głośno. Opinie na ten temat są zresztą wśród rabinów podzielone. – Mamy stanowiska w wojsku, które kobiety powinny zajmować. Szanuję opinię Ronskiego, ale powinien chyba spytać dowództwa, czy mając takie poglądy, może być naczelnym rabinem armii – mówi „Rz” rabin Ohad Tohar-Lew z organizacji Midreshet Lindenbaum pomagającej religijnym Żydówkom godzić służbę w wojsku z zasadami Tory. Tak jak mężczyźni izraelskie kobiety mają obowiązek służby wojskowej. Idą do armii w wieku 18 lat i służą dwa lata, o rok krócej niż ich koledzy. Co roku z powodów religijnych zwal- nia się jednak ze służby około 20 procent poborowych płci żeńskiej. Według rabina Ronskiego wspólna służba mężczyzn i kobiet powoduje mnóstwo problemów natury seksualnej. Ortodoksyjny judaizm zakazuje fizycznego kontaktu między niezamężnymi kobietami i mężczyznami. Trudno to sobie wyobrazić np. podczas ćwiczeń krav-magi, izraelskiej sztuki walki, której powszechnie uczy się poborowych. Wykonując chwyt, żołnierz musi czasem mocno objąć rozgrzane ciało swej koleżanki ubranej w koszulkę gimnastyczną. – Podstawą służby kobiet w armii powinno być stworzenie im warunków, by mogły zachować skromność i godność. Zasada ta musi bezwarunkowo obowiązywać – mówi „Rz” rabin RP Michael Schudrich. – W Biblii mowa jest o walczących mężczyznach, nie oznacza to jednak, że służba kobiet w armii jest zakazana. Prawo z 1978 r. daje kobietom możliwość zwolnienia ze służby z powodów religijnych. Żydówka może też wystąpić do dowództwa z wnioskiem, żeby jej służba przebiegała zgodnie z zasadami judaizmu. Ronski twierdzi jednak, że odwiedził wiele jednostek i zorientował się, iż w większości z nich taka służba jest niemożliwa. Naczelny wojskowy rabin nie po raz pierwszy naraził się szefowi sztabu armii izraelskiej Gabiemu Aszkenaziemu. W czasie ofensywy na Gazę rabinat polowy rozdał żołnierzom broszurki ze skrajnie nacjonalistycznymi tekstami. Ronski ogłosił też, że religijni Żydzi są lepszymi żołnierzami od zeświecczonych. Wczoraj z kręgów izraelskiej opozycji podniosły się głosy, że najwyższy czas na zdymisjonowanie kontrowersyjnego rabina.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL