fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Ten sentymentalista

Spektakl „2084” – ostatni spektakl Michała Siegoczyńskiego – zobaczymy w czwartek i piątek
Fotorzepa, BS Bartłomiej Sawka
Przegląd przedstawień Michała Siegoczyńskiego, Teatr Na Woli, ul. Kasprzaka 22, bilety: 80 – 20 zł, rezerwacje: tel. 022 632 24 78, wtorek (2.06) – piątek (5.06), godz. 19
Trzy przedstawienia wyreżyserowane przez Michała Siegoczyńskiego będzie można obejrzeć w Teatrze Na Woli w trakcie trwającego cztery dni przeglądu.
Michał Siegoczyński od kilku lat idzie w polskim teatrze własną, osobną drogą. Jak mówi, jest sentymentalistą i lubi kicz, który potrafił umiejętnie wykorzystywać. Zaczynał od aktorstwa, grając w Scenie Polskiej Czeskiego Cieszyna, jednak od kiedy wyreżyserował monodram Jewgienija Griszkowca „Jak zjadłem psa”, skupia się na pracy w tej dziedzinie teatralnej. Stał się specjalistą od sztuk niskoobsadowych czy wręcz monodramów – jak „Wieje” w wykonaniu Sebastiana Pawlaka czy nagradzane wielokrotnie przedstawienie „Uwaga! Złe psy” z aktorką Małgorzatą Rożniatowską.
Właśnie ta historia chorej psychicznie malarki Anity Szatkowskiej, żony Jerzego Szaniawskiego, rozpocznie przegląd. Dwa razy – 4 i 5 czerwca – będzie można obejrzeć ostatnią premierę Siegoczyńskiego – „2084” – koprodukcję Teatru Na Woli i Teatru Powszechnego w Radomiu. To kolejny projekt, w którym reżyser luźno nawiązuje do oryginału, powieści Orwella „1984”, tworząc na jej podstawie własny tekst. To opowieść o miłości z zapowiedzianym końcem. Dwójka kochanków ustala między sobą datę swojego rozstania, znając statystyki, które mówią, że uczucie po kilku latach wygasa. Tę końcówkę, która im pozostała do granicznej daty 1 stycznia 2084 roku, chcą przeżyć jak najpiękniej. Ale i to okazuje się trudnym zadaniem.
W Teatrze Na Woli zaprezentowany zostanie również gościnnie spektakl wyreżyserowany przez Siegoczyńskiego w Teatrze Konsekwentnym. „Taśma” Stephena Balbera to rozpisana na trójkę aktorów trzymająca w napięciu historia spotkania po latach przyjaciół z dzieciństwa. We wspomnieniach powracają do pierwszych miłosnych doświadczeń, które okazują się bardziej brutalne niż oficjalna wersja utrzymywana przez nich przez te wszystkie lata. Magnetyzującą widzów rolę stworzyła w tym przedstawieniu Magdalena Popławska. Pokaz 3 czerwca.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA