Sądownictwo

Lew R. usłyszał zarzuty

Lew R. opuszcza Zakład Karny w Białołęce
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Dziesięciu osobom - w tym znanemu producentowi filmowemu Lwowi R. - postawiono zarzuty, za które grozi do 10 lat więzienia. Prokuratura nie ujawnia, o jakie zarzuty chodzi.
R. oraz 9 innych osób zatrzymało Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku z prowadzonym w Łodzi śledztwem w sprawie posługiwania się fałszywą dokumentacją medyczną, co pozwalało na utrudnianie postępowań - poinformował rzecznik CBA Temistokles Brodowski. Trwa przesłuchanie zatrzymanych.
Jak podał serwis TVP Info jednym z zatrzymanych jest syn Lwa R. Rzecznik prowadzącej śledztwo Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi Jarosław Szubert oświadczył, że zatrzymania mają związek z prowadzonym od dwóch lat śledztwem, którego "przedmiotem są liczne przestępstwa o charakterze korupcyjnym, płatnej protekcji, przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości oraz przeciwko wiarygodności dokumentów na przestrzeni lat 2000-07 w Warszawie oraz innych miastach". Obrońca R., mecenas Piotr Rychłowski ujawnił, że R. zatrzymano o godzinie szóstej rano, w jego domu w Konstancinie. Wyraził zdziwienie, że zdecydowano się zatrzymać jego klienta w takiej sprawie, bo - jak przypomniał - Lew R. był "chyba najbardziej skrupulatnie przebadaną osobą przed skierowaniem go do odbycia kary". "Byłoby chyba czymś skrajnie nierozsądnym, gdyby ktoś próbował cokolwiek tutaj kombinować" - dodał.
Pod koniec 2004 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie skazał R. na 2 lata więzienia za pomocnictwo w płatnej protekcji wobec Agory ze strony nieustalonej grupy osób. W listopadzie 2006 R. został przedterminowo zwolniony.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL