fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Polacy widzą łapówki w sądach i prokuraturze

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Blisko 30 proc. obywateli uważa, że wymiar sprawiedliwości jest zagrożony korupcją. Znacznie lepsze oceny dostała policja – wynika z najnowszych badań CBOS
Prawie 90 proc. Polaków uważa, że korupcja nadal stanowi duży problem w naszym kraju. Na szczęście z roku na rok odsetek przeświadczonych o ogromnej skali korupcji powoli, ale sukcesywnie spada. Najbardziej skorumpowane dziedziny życia wskazywane od lat to polityka i służba zdrowia. Na dalszych miejscach znalazły się sądownictwo i prokuratura oraz urzędy samorządowe i centralne – wynika z najnowszej ankiety Centrum Badania Opinii Społecznej. Znacznie lepiej notowana jest policja – dostała o 12 proc. ocen negatywnych mniej niż w 2007 r.
[srodtytul]Czy winna prasa i TV [/srodtytul]
– Przykro słyszeć, że obywatele nie mają zaufania do sędziów – tak na badania CBOS reaguje sędzia Stanisław Dąbrowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa. Tłumaczy, że na ten brak zaufania wpływa nie tylko niedostatek samych sędziów, ale i złe prawo czy trwające latami procesy. – Wyniki badań nie są podsumowaniem zjawiska korupcji, ale społecznego przeświadczenia, że takie zjawisko istnieje – dodaje. Podobnie jest z prokuratorami. – Nie ma dnia, by w mediach nie mówiono o funkcjonariuszach publicznych – różnego szczebla – podejrzanych czy zatrzymanych pod zarzutem korupcji. Pada nazwa prokuratury, która się sprawą zajmuje. Odbiór dla ludzi niemających pojęcia o strukturze wymiaru sprawiedliwości czy organów ścigania jest prosty: słyszałem o korupcji, mówili coś o prokuraturze, więc na pewno to prawda – tłumaczy "Rz" toruński prokurator Janusz Klepak.
– Moralna ocena zjawiska korupcji od lat jest podobna – dodaje Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego, dyrektor programu przeciw korupcji. Jej zdaniem badania przeprowadzone przez CBOS pokazują tylko, jak Polacy patrzą na zagrożenie korupcją i w jakiej skali je widzą. Wiedzę o tym, co się dzieje, ludzie najczęściej czerpią z mediów, a w nich o korupcji mówi się sporo.
[srodtytul]Branie i dawanie [/srodtytul]
Dość powszechne jest przekonanie, że łapówka zawsze jest niemoralna. Uważa tak ponad 80 proc. ankietowanych. Nieco mniej (77 proc.) sądzi, że na potępienie zasługują zarówno biorący, jak i ci, którzy dają. Dwie trzecie twierdzi, że przyjmujący łapówki to ludzie z gruntu nieuczciwi.
Zdaniem ponad połowy badanych (52 proc.) klimat polityczny wokół korupcji w Polsce sprzyja walce z nią. O tym, że nie ma politycznej woli zwalczania korupcji, przekonana jest natomiast nieco ponad jedna trzecia pytanych (35 proc.).Przekonanie o braku woli walki z korupcją wzrasta wraz z wielkością miejscowości zamieszkania respondentów oraz poziomem ich wykształcenia.
Od 2007 r. minimalnie (do 5 proc.) wzrosła liczba osób, które w ciągu ostatnich trzech lat próbowały wręczyć prezent lub pieniądze podczas załatwiania jakiejś sprawy, ale odmówiono im ich przyjęcia. Sytuacja, w której pomimo wręczenia prezentu lub pieniędzy nie udało się załatwić konkretnej sprawy, w dalszym ciągu dotyczy jedynie nielicznych respondentów. W ostatnich trzech latach znalazły się w niej średnio dwie osoby na 100 spośród biorących udział w badaniu.
[ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/05/23/polacy-widza-lapowki-w-sadach-i-prokuraturze/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA