fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Operacja w Afganistanie

Śmierć cywilów zagraża stabilizacji Afganistanu

Rozmowa z Thomasem Ruttingiem, ekspertem fundacji Nauka i Polityka
[b]Jak umorzenie śledztwa wpłynie na wizerunek Bundeswehry w Afganistanie?[/b]
Wszystko zależy od tego, jak zostanie zinterpretowane uzasadnienie niemieckiej prokuratury. Na pewno nie przyczyni się to do poprawy wizerunku, tym bardziej że w Afganistanie z rąk żołnierzy sił międzynarodowych i kontyngentu amerykańskiego ginie coraz więcej cywilów. Mieszkałem długo w tym kraju i wiem, że Afgańczycy są otwarci na rozsądne argumenty. Niełatwo ich jednak będzie przekonać, że zgodnie z niemieckim prawem nikt nie ponosi winy. Bundeswehra robi wszystko, by złagodzić następstwa tego wydarzenia: wypłaca odszkodowania rodzinom ofiar i przeprasza lokalną społeczność.
[b]Jaki wpływ mają tego rodzaju zdarzenia na powodzenie operacji stabilizacji Afganistanu?[/b]
Nie będzie przesadą twierdzenie, że w ogromnym stopniu zagrażają jej powodzeniu. Rośnie niezadowolenie społeczeństwa z obecności sił zagranicznych w tym kraju. Badania dowodzące, że jest inaczej, są mało wiarygodne. Nie można wykluczyć, że pod naciskiem opinii publicznej władze Afganistanu będą się domagać narzucenia obcym wojskom określonych warunków prowadzenia tam operacji.
[b]Śmierć cywilów wykorzystują propagandowo talibowie.[/b]
To jedna z przyczyn wzrostu ich popularności. Wykorzystują ogólne niezadowolenie z niespełnienia obietnic władz dotyczących zaprowadzenia porządku i szeroko rozumianej sprawiedliwości czy ukrócenia korupcji. Wielu Afgańczyków ma już tego dość, chce żyć w państwie prawa. W wielu regionach talibowie przejmują rolę pośredników w sporach cywilnych, co przysparza im zwolenników.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA