fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finansowanie

Kredytobiorcy nadal w trudnej sytuacji

Założenia: wysokość kredytu – 250 tys. zł; wartość nieruchomości: 360 tys. zł; okres spłaty – 30 lat; raty – równe; przelicznik: 1 punkt = 1 tys. zł
Rzeczpospolita
[srodtytul]Jaka rata w jakiej walucie[/srodtytul]
>> barometr hipoteczny jest wyliczany dla kredytu w wysokości 250 tys. zł zaciągniętego na 30 lat
>> wskaźnik pokazuje średni poziom kosztu kredytu dziesięciu najtańszych na rynku ofert banków
>> wskaźnik obejmuje wszystkie elementy oferty kredytowej składające się na koszt dla klienta, czyli prowizję, wszelkiego rodzaju ubezpieczenia (niskiego wkładu, na życie, inne wymagane przez banki), odsetki, spread (w przypadku kredytów walutowych), wycenę nieruchomości
>> w przypadku kredytów walutowych wskaźnik uwzględnia miesięczną zmianę kursów walutowych oraz spread walutowy
>> wskaźnik przyjmuje wartości w punktach. Każde 1000 zł kosztu to jeden punkt dla wskaźnika – np. jeżeli wyliczony całkowity koszt kredytu wynosi 300 tys. zł, to wysokość wskaźnika wyniesie 300 pkt
[i]Barometr na podstawie wyliczeń portalu Comperia.pl[/i]
[ramka]OPINIA
[b]Bartosz Michałek, analityk porównywarki finansowej Comperia.pl[/b]
– Dalsze umacnianie się złotego sprzyjało w kwietniu spłacającym kredyty walutowe. Z kolei kredytobiorcy zadłużeni w złotych odczuli niewielki wzrost rat w wyniku rosnącej stopy WIBOR. Osobom dopiero szukającym kredytów nie jest łatwiej, ale jeżeli oprócz kredytu hipotecznego skuszą się na kilka dodatkowych produktów bankowych, mogą liczyć na niższe oprocentowanie niż w standardzie.
Wartość barometru hipotecznego spadła znacznie w kwietniu w przypadku kredytów walutowych i nieznacznie wzrosła w przypadku kredytów w złotych. Niższe notowania walutowego barometru to, oprócz umocnienia złotego, efekt bankowej walki o klienta. Uzyskanie kredytu hipotecznego bez dodatkowych produktów banku jest dzisiaj niemal niemożliwe. Z kolei wzięcie całego pakietu skutkuje często niższym oprocentowaniem kredytu. Uwzględnienie tego typu ofert w wyliczaniu średniego poziomu barometru spowodowało jego znaczny spadek.
Z kolei wzrost średniej wartości barometru dla wariantu złotowego jest przede wszystkim efektem wzrostu rynkowej stopy procentowej WIBOR. Pomimo spodziewanej kontynuacji polityki obniżania stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej rynek wyznacza wyższe ceny wzajemnego pożyczania pieniędzy. Kredyt w gospodarce wciąż nie płynie szerokim strumieniem, a to podbija stopę WIBOR. Rykoszetem odczuwają to spłacający kredyty hipoteczne w postaci wyższych rat.
Sytuacja na rynku kredytów hipotecznych, niestety, nie ulega poprawie. Sektor bankowy wciąż niechętnie zamienia zebrane depozyty na kredyty.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA