Historia

Wydarzenia

Brytyjski lotniskowiec HMS „Ark Royal” – nad nim samoloty bombowo-torpedowe Swordfish
Archiwum „Mówią Wieki"
[srodtytul]Świat[/srodtytul]
Po stracie lotniskowca HMS „Courageus”, który 17 września został storpedowany przez niemiecki okręt podwodny, dowództwo Royal Navy zdecydowało o zawieszeniu wysyłania w akcje bojowe przeciw U-Bootom zespołów z udziałem lotniskowców.. Z tego powodu trzy jednostki: „Ark Royal”, który już 14 września uniknął storpedowania przez U-39, oraz „Hermes” i „Glorious” zostały przeznaczone do zadań na wodach pozaeuropejskich. Pierwszy z nich został wysłany do patrolowania środkowego i południowego Atlantyku i zwalczania wrogich okrętów korsarskich, w tym pancernika kieszonkowego „Admiral Graf Spee”. Z taką samą misją, tyle że bardziej na południe – na zachodnią część Oceanu Indyjskiego – wysłano „Hermesa” i „Gloriousa”. W zatopieniu niemieckiego rajdera, pośrednią, choć niemałą rolę odegrał „Ark Royal”: niemiecki kapitan zatopił swoją jednostkę błędnie sądząc, że w operacji przeciw niemu uczestniczy także lotniskowiec. [srodtytul]Europa[/srodtytul]
22 września 1939 roku Radio BBC nadało orędzie przewodniczącego klubu parlamentarnego Labour Party Arthura Greenwooda poświęcone sytuacji w Europie, a zwłaszcza heroicznej walce Polski z dwoma najeźdźcami. „Sprawa Polski – podkreślił – to sprawa honoru robotników całego świata. Imperium brytyjskie będzie walczyło nie szczędząc ofiar, aż do zupełnej likwidacji hitleryzmu. I niech wie ten rzekomo »socjalistyczny« Związek Republik Sowieckich, że proletariusze wszystkich krajów nie zapomną mu nigdy haniebnej zdrady dokonanej wobec Polski…”. 28 września w komentarzu po kapitulacji Warszawy BBC podało: „Dziś, po 22 dniach bohaterskiej walki przeciwko przygniatającej przemocy i brutalnym metodom wroga, padła Warszawa. Wczoraj usłyszeliśmy rozpaczliwe wołanie Warszawy i opis straszliwego zniszczenia, jakiemu uległo miasto. Obrona Warszawy przejdzie do historii świata. Wielka Brytania ze smutkiem przyjęła wiadomość o upadku miasta i z bólem odczuła niemożność przyniesienia tak koniecznej pomocy. Wierzcie jednak, że walka trwa i że Anglia i Francja w walce z Niemcami raz jeszcze zdecydują o losie Polski”. [srodtytul]Polska[/srodtytul] 20 września w miejscowości Kuty na Pokuciu od kul żołnierzy sowieckich zginął Tadeusz Dołęga-Mostowicz, wybitny prozaik i scenarzysta, autor kilkunastu powieści, m.in. bestsellerów „Kariera Nikodema Dyzmy”, „Doktor Murek”, „Drugie życie doktora Murka”, „Znachor”, „Profesor Wilczur” oraz „Bracia Dalcz i spółka”. W 1915 roku podczas studiów na Wydziale Prawa Uniwersytetu Kijowskiego działał w Polskiej Organizacji Wojskowej. Po przyjeździe do Warszawy w 1917 roku zaciągnął się do wojska i wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W stopniu kaprala podchorążego uczestniczył także w kampanii wrześniowej.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL