fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Za dużo praw dla dyrektorów kryminałów

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Sądy powinny mieć więcej do powiedzenia w sprawach wykonywania kary – twierdzi Krajowa Rada Sądownictwa
Rada negatywnie ocenia przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt zmian w kodeksie karnym wykonawczym. W specjalnej uchwale wytyka jego liczne błędy.
Radzie nie podoba się ograniczenie roli sądu przy wykonywaniu kary więzienia. – O sprawach wolności powinien decydować sąd – twierdzą sędziowie. Ich zdaniem nawet likwidacja przeludnienia i usprawnienie postępowania wykonawczego nie mogą być powodem wprowadzania takich zmian systemowych.
– Decyzji o przerwie w karze nie powinno się powierzać funkcjonariuszom Służby Więziennej – tłumaczy „Rz" sędzia Stanisław Dąbrowski, przewodniczący KRS – a to wbrew resortowym rozwiązaniom. Za złe uważa też KRS powierzenie dyrektorowi zakładu karnego decyzji o wyznaczeniu choremu skazanemu innego (niż wcześniej wskazany) terminu do stawienia się w areszcie śledczym. Tak samo ma być w sytuacji, w której chory więzień przebywa w areszcie. Decyzję o jego wypuszczeniu na czas leczenia podejmować ma również szef kryminału na wniosek lekarza. A co ze skazanymi, którzy dostali wyrok, a nie wiadomo, czy ich stan zdrowia pozwala na pobyt w więzieniu? Tu KRS również krytykuje pomysł zawarty w projekcie. Ministerstwo chce, aby o możliwości odbycia kary przez skazanego decydował lekarz więzienny. Sędziowie twierdzą zaś, że dopuszczalna powinna być opinia biegłego sądowego. Nawet jeśli nie jako reguła, to w wyjątkowych sytuacjach. Na tym nie koniec. Rada wytyka też luki w ustawie. Jej zdaniem w noweli zabrakło przepisów, które będą stosowane do skazanych niemogących rozpocząć odbywania kary z powodów innych niż zdrowotne, np. rodzinnych i osobistych. Co z nimi robić? – pytają sędziowie autorów projektu. Ministerstwo Sprawiedliwości chce też poszerzyć kompetencje strażników więziennych. W przyszłości będą oni mogli wzywać skazanych do odbycia kary, polecać doprowadzenie ich do konkretnego zakładu, a także występować o wydanie listu gończego za więźniem. Najważniejszą z propozycji jest jednak poprawienie przepisu pozwalającego dziś na legalne przeludnienie za kratkami. – To akurat dobry pomysł – twierdzi Rada. I jeśli tylko uda się go przestrzegać,to dobrze posłuży więziennictwu – dodaje sędzia Dąbrowski.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA