Najbardziej potrzebne drogi i tory

ROL
Samorząd województwa chce w ciągu najbliższych pięciu lat wydać na nowe drogi i tory ponad 350 mln euro. Rząd ze swojej puli dołoży co najmniej 2 mld euro
- Nasz region cierpi na wykluczenie komunikacyjne - mówi Jacek Protas, marszałek Warmii i Mazur. - To dlatego postanowiliśmy przeznaczyć ok. 35 proc. dotacji unijnych przyznanych nam przez Komisję Europejską właśnie na infrastrukturę transportową, głównie remont dróg - dodaje.[srodtytul]Drogi mają pierwszeństwo[/srodtytul]Za te pieniądze powstaną m.in. dwa szlaki komunikacyjne, jeden przecinający województwo z północy na południe, wzdłuż granicy województwa z obwodem kaliningradzkim. Ma przebiegać od Gołdapi do Pasłęka i dalej do ekspresowej siódemki łączącej Gdańsk z Warszawą. Drugi szlak - południowy - będzie biegł od Iławy przez Działdowo do Nidzicy, by również połączyć się z siódemką. Koszt obu inwestycji szacowany jest na 160 mln euro.- Chcemy skorzystać również z programu Interreg, by poprawić stan dróg na szlaku północnym, przy granicy państwa i dojazdy do przejść granicznych - wyjaśnia marszałek Protas. Te plany łączą się ze starania...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL