fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Kończy się fatalny giełdowy rok w Azji

AFP
Notowania w 2008 r. na azjatyckich giełdach już się zakończyły. Wartość akcji na rynku w Tokio spadła w ciągu roku o ponad 42 proc. Indeks Kospi spadł w 2008 r. aż o 40,7 proc. Był to najgorszy wynik w historii japońskiej giełdy i pierwszy taki słaby okres od 1997 r. na parkiecie w Korei Południowej
Powodem takiej sytuacji stał się głównie światowy kryzys finansowy.
- Dodatkowo gospodarka Japonii przez rekordowo niski eksport i spadek produkcji przemysłowej może skurczyć się w tym kwartale o 12,1 proc., najmocniej od 1974 roku - twierdzą ekonomiści Barclays Capital.
Nie lepiej w kończącym się roku było na południowokoreańskim rynku, gdzie po pięciu wzrostowych latach indeks Kospi (Korea Composite Stock Price Index) spadł aż o 40,7 proc.
To największy spadek od 1997 roku, kiedy Kospi stracił 42,2 proc. Akcje w tym roku gwałtownie spadały przede wszystkim dlatego, że wyzbywali się ich zagraniczni inwestorzy.
Indeks giełdy w Hong Kongu zaliczył w ciągu roku 49 proc. stratę. Mimo dzisiejszych umiarkowanych wzrostów podobne straty zanotują na koniec roku europejskie indeksy.
Najgorszy wynik zanotuje islandzka giełda, której wartość spadła o ponad 90 proc., ale giełdy w Rosji i Rumunii zanotowały ok. 70 proc. spadek. Na tym tle spadek warszawskiego WIG 20 o niespełna 50 proc. nie wygląda, aż tak tragicznie.
Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA