fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Czas na nową adwokaturę

Jacek Czaja, wiceminister sprawiedliwości
Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Wspólna korporacja skupiająca na jednakowych zasadach dzisiejszych adwokatów i radców prawnych – to pomysł ekspertów na reformę świadczenia usług prawniczych
Zespół pracujący od kilku miesięcy w Ministerstwie Sprawiedliwości nad koncepcją połączenia zawodów adwokata i radcy prawnego 15 grudnia spotkał się na ostatnim wspólnym posiedzeniu.
Jego członkowie (m. in. adwokaci Tomasz Wardyński, Jakub Jacyna, radcowie prawni Arkadiusz Bereza i Zenon Klatka oraz niezależni eksperci związani z Helsińską Fundacją Praw Człowieka Adam Bodnar i Łukasz Bojarski) pracujący pod kierunkiem wiceministra sprawiedliwości Jacka Czai ustalili, że do końca stycznia 2009 r. na podstawie efektów prac zespołu Ministerstwo Sprawiedliwości przygotuje projekt rządowego dokumentu „Założenia do projektu ustawy o zawodzie adwokata”. „Założenia...” po konsultacjach społecznych z udziałem nie tylko samorządów prawniczych, ale także Senatu i organizacji pozarządowych oraz uzgodnieniach z ministerstwami staną się kanwą projektu ustawy o zawodzie adwokata i ustroju nowej adwokatury.
[b]Projektowana ustawa ma doprowadzić do utworzenia nowoczesnego systemu świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej oraz zagwarantowania szerokiego i równego dostępu do zawodu adwokata[/b]. Ma też uporządkować kwestie nadzoru nad samorządem oraz wzmocnić niezależność adwokatury.
[srodtytul]Wskazanie na fuzję[/srodtytul]
Zdaniem zespołu dla osiągnięcia tych celów trzeba by na nowo określić profesję adwokata, wprowadzić nowy ustrój samorządu zawodowego. Niezbędne jest także scalenie dwóch istniejących zawodów prawniczych w jeden, nowoczesny, o znacznie podwyższonych standardach profesjonalnych.
Zespół proponuje m.in., aby struktura zjednoczonej adwokatury opierała się na rozmieszczeniu sądów apelacyjnych (11 izb w okręgach apelacji). Innym pomysłem na silne izby w terenie jest utworzenie ich na podstawie terytorialnego podziału na województwa. W przejściowym okresie budowy wspólnej korporacji należałoby zapewnić równy udział dotychczasowych władz samorządowych we władzach nowej korporacji. Konieczne byłoby zróżnicowanie form wykonywania zawodu (na własny rachunek i na etacie). Zespół proponuje dopuścić w ograniczonym zakresie zatrudnianie adwokatów na podstawie umowy o pracę w przedsiębiorstwach lub w administracji; nie mogliby wówczas świadczyć pomocy prawnej osobom fizycznym.
[srodtytul]Dyscyplinarki inaczej[/srodtytul]
Gruntownie trzeba zreformować aplikację zawodową, zwiększając znaczenie praktycznego szkolenia. Zespół postuluje także reformę postępowania dyscyplinarnego poprzez profesjonalizację rzeczników dyscyplinarnych, zaostrzenie kar dyscyplinarnych i nowy ich katalog. Proponuje też, aby w I instancji orzekały samorządowe sądy dyscyplinarne, a w II sądy powszechne z udziałem adwokatów jako ławników.
O przedstawionej wczoraj ogólnej koncepcji nowej adwokatury przedstawiciele obu samorządów mówili bardzo oględnie.
– Dziś trudno o precyzyjny komentarz do przedstawionych tez poza tym, że koncepcja jednoznacznie opowiada się za scaleniem zawodów – ocenia Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych. – Propozycja profesjonalizacji rzeczników dyscyplinarnych jest zbieżna z rozwiązaniami, nad którymi pracujemy. Dyskusyjne wydaje się natomiast oparcie struktury nowej adwokatury na lokalizacji sądów apelacyjnych.
– Mamy nadzieję, że minister dotrzyma obietnicy i podda projekt ustawy szerokim konsultacjom społecznym, których dotychczas nie było – oświadczyła Joanna Agacka-Indecka, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
[ramka] [b]Komentuje: Jacek Czaja, wiceminister sprawiedliwości[/b]
Z naszej koncepcji nowoczesnej adwokatury wynika, że utrzymywanie dwóch samorządów zawodów prawniczych nie jest celowe do osiągnięcia zakładanych celów reformy. Założenia będą wskazywały m.in. na potrzebę połączenia tych dwóch profesji. To będzie przedmiotem debaty. Jeśli samorządy się na to nie zgodzą, wówczas sprawą decyzji politycznej będzie, czy rząd powinien ingerować w kwestię samorządności. Moim zdaniem powinien, bo samorządy to nie są grupy interesu, tylko sfera działalności publicznej. Jeżeli rząd uzna, że najwyższe standardy obsługi prawnej będą możliwe do osiągnięcia przy pomocy wzmocnionej jednorodnej adwokatury, to trzeba zakładać scenariusz połączeniowy.[/ramka]
[ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2008/12/17/czas-na-nowa-adwokature/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA