Biznes

Czy Runda Doha się kiedyś skończy

Pascal Lamy, przewodniczący WTO
commons.wikimedia.org
Może i tak, ale na pewno nie w tym roku. Światowa Organizacja Handlu zrezygnowała w piątek z ambitnych planów wynegocjowania nowej umowy ograniczającej protekcjonizm w handlu międzynarodowym
Przewodniczący WTO Pascal Lamy opowiedział się przeciwko zwołaniu posiedzenia ministrów handlu poszczególnych krajów członkowskich bynajmniej nie dlatego, że nie chciał doprowadzić do zawarcia porozumienia. Po prostu dostrzegł brak politycznej woli niezbędnej do tego typu negocjacji. Wizja światowego systemu handlowego jest obecnie kością niezgody pomiędzy krajami i grupami krajów.
W poprzednim miesiącu grupa G-20 (19 państw i Unia Europejska) zaapelowała do ministrów handlu o zakończenie toczącej się od 7 lat Rundy Doha. Nowe porozumienie miało ograniczyć protekcjonizm w handlu i przez to zniwelować skutki kryzysu finansowego. Brak politycznej woli może oznaczać, że okres niepewności w handlu międzynarodowym może się wydłużyć w nieskończoność.
[ramka][b]Runda Doha[/b] – bieżąca runda negocjacyjna w ramach WTO. Rozpoczęła się ona w listopadzie 2001 r. Jej celem jest ograniczenie barier handlowych i zwiększenie dzięki temu rozmiarów handlu światowego. [/ramka]
Źródło: www.iht.com

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL