fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Internetowa deputowana

Fotorzepa, Darek Golik
Mercedes Sanchori, socjalistka z Walencji, jest pierwszą w Hiszpanii parlamentarzystką upoważnioną do głosowania z domu. Lokalny parlament przychylił się do jej prośby, by podczas urlopu macierzyńskiego mogła uczestniczyć w jego pracach na odległość – poinformował hiszpański dziennik „El Mundo”.
Jak w praktyce ma wyglądać udział w obradach na odległość? Deputowana będzie śledziła przebieg obrad w Internecie. Zaszyfrowany formularz do głosowania wyśle jej e-mailem sekretarka. Po odszyfrowaniu go i wypełnieniu, pani Mercedes odeśle go do parlamentu, koniecznie przed rozpoczęciem głosowania w izbie. Przewodnicząca parlamentu autonomicznego Walencji Milagrosa Martinez (niezwykle dumna z pionierskiej decyzji prezydium) będzie mogła nawet zarządzić przerwę w obradach, by dać deputowanej czas na wysłanie e-maila.
Mercedes Sanchori zdziwiła się, gdy powiedziano jej, że przejdzie do historii hiszpańskiego parlamentaryzmu jako pierwsza deputowana, która głosowała za pomocą poczty elektronicznej. Zapewnia, że prośba o umożliwienie jej udziału w pracach parlamentu podczas urlopu macierzyńskiego (chodziło jej zwłaszcza o niezwykle ważne głosowanie nad budżetem autonomicznego regionu Walencji) nie była z jej strony żadną ekstrawagancją. Artykuł 81.5 nowego regulaminu Kortezów wyraźnie mówi o możliwości wykorzystywania nowych technik komunikacyjnych, takich jak wideokonferencje czy e-maile, aby deputowani przebywający na urlopach rodzicielskich czy zwolnieniach lekarskich mogli głosować nie ruszając się z domu. To ważne – podkreśla, bo ułatwia godzenie obowiązków parlamentarnych z życiem prywatnym.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA