Inspektor pracy skuteczniejszy niż sąd

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Pracownik, który zwraca się o pomoc inspektora pracy, pozostaje anonimowy, a poza tym może uzyskać od firmy zaległe wypłaty szybciej niż przed sądem
Warszawski inspektorat PIP wyegzekwował ostatnio prawie 40 tys. zł wynagrodzenia za pracę w nadgodzinach, które należało się pewnemu robotnikowi budowlanemu.Z kolei poznańska inspekcja pomogła m.in. 53 pracownikom firmy transportowej, którzy w ten sposób dostali ponad 43 tys. zł niewypłaconych diet za podróż służbową.To tylko niektóre przykłady skutecznego działania Państwowej Inspekcji Pracy, która od początku tego roku wyegzekwowała od firm 27 mln zł na rzecz 45 tys. pracowników (w ub.r. dla 95 tys. osób odzyskano 83 mln zł).Nierzadko postępowanie przed sądem trwa przez wiele miesięcy, a nawet lat. Inspektor pracy musi zaś zakończyć kontrolę wszczętą na skutek skargi pracownika w ciągu 30 dni. Kieruje wtedy wystąpienie do pracodawcy, wskazując nieprawidłowości i sposób ich naprawienia. Skarga do PIP powoduje kontrolę w całej firmie, dzięki czemu nierzadko korzystają także inni pracownicy. Inicjatywę przejmuje wtedy inspektor, który bada wsz...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL