fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia i odszkodowania

Nowe zasady ubezpieczeń upraw rolnych

Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Rolnicydostaną wyższe odszkodowania, a firmy ubezpieczeniowe zaproponują polisy nawybrane zagrożenia
W sobotę 23 sierpnia weszła w życie nowelizacja z 25 lipca ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (DzU nr 145, poz.918).Nowela zakłada wzrost odszkodowań wypłacanych rolnikom wskutek powodzi,suszy, gradu, ujemnych skutków przezimowania oraz przymrozków wiosennych.
Rolnicy skorzystają przede wszystkim na tym, że zmaleje z 30 do 10 proc.tzw. udział własny ubezpieczonego w odszkodowaniu, czyli wartość szkody,którą rolnik pokrywa z własnej kieszeni. Ponadto otrzymają odszkodowanie także wtedy, gdy szkoda w uprawach przekroczy 10 proc. jej wartości (było 30 proc.). Tylko największa zmora rolników, susza, będzie musiała zniszczyć aż 25 proc. wartości upraw, by rolnicy mogli się zwrócić po pieniądze do ubezpieczyciela. Z dopłat budżetu do ubezpieczeń upraw rolnych skorzystają także właściciele gospodarstw rolnych powyżej 300 hektarów.
Z kolei firmy ubezpieczeniowe będą mogły zaproponować polisy tylko na wybrane zagrożenia. Prawdopodobne więc stanie się to, że szczególnie na terenach zagrożonych suszą ochrona przed tym zjawiskiem nie znajdzie się w polisach ubezpieczenia upraw rolnych.
Podobnie może być z ochroną przed wichurami. Choć nie są to ubezpieczenia obowiązkowe, to raczej nie znajdą się one w ofercie firm w rejonach zagrożonych tornadami. Nowela przewiduje jednak, że takie ograniczone ubezpieczenia będą mogły funkcjonować tylko do końca czerwca 2009 r.
Choć nowelizacja weszła w życie w sobotę, firmy ubezpieczeniowe szykują się do sprzedaży polis dopiero od 1 października tego roku. Nowelizacja nie została bowiem jeszcze notyfikowana przez Komisję Europejską.
– W Sejmie przepadły proponowane przez nas rozwiązania zwiększające udział budżetu państwa w odszkodowaniach wypłacanych z powodu suszy –mówi Konrad Rojewski z Polskiej Izby Ubezpieczeń. – Ostatnie lata pokazują, że nie ma co mówić o suszy w Polsce, bo raczej jest pewność, że nastąpi i że ucierpią uprawy. Dlatego zwracamy się do rządu, żeby wziął na siebie większą odpowiedzialność za jej skutki. Inaczej stawki za ubezpieczenie od skutków suszy będą bardzo wysokie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA